| Autor | Wiadomość |
|---|---|
cami27 Dołączył: 2009-09-22 Postów: 1 Status: początkujący | WYSŁANA: 2009-09-25 14:50 Najgorsze w tym wszystkim to to że wierzący zaczyna wątpić......:( kiedy kogoś bardzo ale to bardzo bliskiego spotyka śmierć, taka na ludzki rozum całkiem bezsensowna ...... |
judebank Dołączył: 2008-03-28 Postów: 33 Status: mówca | WYSŁANA: 2009-11-01 21:40 Ale zaczyna wątpić w co? W to, że coś istnieje po śmierci? Może w chwili nagłej śmierci nie tyle człowiek wierzący watpi, co nie wie, jak sobie poradzić ze stratą, a środowisko mu tym nie pomaga... Śmierć nie jest tematem prostym. Nie lubimy mówić o stracie w ogóle, a co dopiero o śmierci.... Ale im więcej się człowiek modli, im częściej uczestniczy we mszy św. tym większa nadzieję ma w sobie. A nadzieja zwycięża... :) |