„Tym razem przechodzimy od razu do akcji –
wyjaśnia reżyser. – Artur w nowym filmie jeździ na wszystkim, co się
rusza: muchach, komarach, pająkach, motylach, stonogach”. Już sam
początek filmu trzyma w napięciu. Oto nadchodzi koniec dziesiątej fazy
Księżyca i Artur szykuje się do powrotu do krainy Minimków. Nagle, za
sprawą małego pająka, w jego ręce trafia ziarnko ryżu z napisem SOS.
Chłopiec rozumie, że musi czym prędzej wyruszyć w podróż. Po drodze
przyjdzie mu walczyć ze szczurami, żabami i pająkami, a gdy dotrze na
miejsce, okaże się, że nikt z wioski Minimków nie wzywał pomocy. Artur
będzie musiał rozwikłać tę zagadkę. Historia opowiedziana w filmie staje
się bardziej poetycka dzięki retrospekcjom ukazującym Selenę –
bohaterkę, z którą przyjaźni się Artur. Widz może się utożsamiać
z jej przemianą. Dzieło Bessona kończy się w tak nieoczekiwanym
momencie, że można się spodziewać jego kolejnej części.(AB)![]()
Artur i zemsta Maltazara, Francja, DVD 2010, reż. Luc Besson, dystrybutor: Monolith Films, czas: 185 min.