|
|
| Ksiądz Marek Dziewiecki fot. arch. prywatne |
◗ W Edycji Świętego Pawła ukazała się nowa książka Księdza: Mężczyzna mocny miłością. Być księdzem dzisiaj. Dlaczego taki tytuł?
Ksiądz Marek Dziewiecki: Chciałem podkreślić, że w naszych czasach potrzebujemy księży mężnych w głoszeniu Jezusa na miarę męstwa i świętości Jana Pawła II czy ks. Jerzego Popiełuszki. Jezus powoływał mężczyzn na swoich uczniów – nie dlatego, że byli lepsi czy bardziej święci niż kobiety. Raczej przeciwnie: to o kobietach mówił, że bardzo kochają, a mężczyzn stanowczo upominał. Jezus powoływał i powołuje do kapłaństwa mężczyzn po to, aby byli mężni.
◗ Mężni w czym?
Przede wszystkim mężni w prawdzie i miłości. Mężni w fascynowaniu ludzi Bogiem, Jego mądrą miłością i Jego czułością. Ksiądz ma być mężny, stanowczy i wytrwały w fascynowaniu ludzi darem człowieczeństwa, darem wolności i marzeń, darem świętości.
◗ Co stanowi istotę powołania kapłańskiego?
Ksiądz – tak jak każdy chrześcijanin – to ktoś powołany do wielkiej i wiernej miłości. To ktoś, kto w każdej sytuacji jest przyjacielem Boga i ludzi. To ktoś, kto rozumie wszystkie sfery człowieczeństwa, a nie tylko moralność, duchowość czy religijność. To ktoś, kto prowadzi dorosłych, młodzież i dzieci do pogłębiania więzi, wartości i pragnień. Ksiądz jest po to, by przypominać, że chrześcijaństwo to nie zbiór zakazów i nakazów, nie straszenie piekłem czy pocieszanie niebem, ale to najbardziej zaskakująca i wzruszająca historia miłości we wszechświecie! To historia Boga, który z miłości stworzył nas i który każdego z nas kocha także wtedy, gdy my nie kochamy. Ksiądz wierny powołaniu zachwyca ludzi pięknem świata, którym Bóg nas obdarzył. Łaskę zbawienia najłatwiej pojmują ci, którzy najbardziej zachwycają się pięknem Bożego stworzenia.
◗ Niektórzy sądzą, że księża mają dużo wolnego czasu, gdy już odprawią Mszę świętą i skończą dyżur w kancelarii. Czy tak jest naprawdę?
Ksiądz wierny powołaniu jest obecny w swojej wspólnocie po to, by od rana do wieczora kochać i wyrażać miłość nie tylko słowami, ale także ofiarną troską i byciem obok tych, którzy potrzebują wsparcia. Powołaniem księdza jest komunikować miłość również ciszą, zwłaszcza ciszą modlitwy, a także cierpliwie wyjaśniać zasady miłości, które nie są łatwe. Powinien postępować jak Jezus, który wspierał ludzi szlachetnych, upominał błądzących, bronił siebie i innych przed krzywdzicielami, publicznie demaskował ludzi przewrotnych, a troskę o Kościół powierzał tym, którzy kochali bardziej niż inni.
Ksiądz w codzienności ma mężnie chronić ludzi bezradnych i krzywdzonych. Ma ze szczególnym szacunkiem i wdzięcznością odnosić się do kobiet. Ma stanowczo wspierać rodziny i chronić ich domowego szczęścia. Ma być współodpowiedzialny za wzajemną miłość i wierność małżonków – bo przecież kapłani przygotowują narzeczonych do sakramentu małżeństwa, są urzędowymi świadkami składanej przez nich przysięgi, modlą się za nich i pomagają im w wychowaniu dzieci, by także one kiedyś stały się zdolne do wielkiej i wiernej miłości w małżeństwie i rodzinie.
◗ Czy ksiądz wierny powołaniu to rodzaj szlachetnego działacza społecznego?
W żadnym wypadku! Działalność społeczna nie jest powołaniem, bo nie zobowiązuje do wielkiej miłości na zawsze, nie prowadzi do oddania życia za kogoś. Jest natomiast powołanie do świętej miłości w małżeństwie, kapłaństwie czy w życiu konsekrowanym. Ksiądz to nie działacz, lecz mistyk! Ksiądz wierny powołaniu to ktoś zafascynowany Bogiem, Jego miłością, Jego pięknem, Jego obecnością. Tak jak mąż fascynuje się ukochaną żoną i ciągle szuka jej bliskości, tak ksiądz fascynuje się Bogiem.
Ksiądz wierny powołaniu w dzień i w nocy szuka Boga, ufa Mu bardziej niż sobie, bo wie, że Bóg jest zawsze wierny swoim obietnicom. Ksiądz to ktoś podobny do Abrahama, bo zawierza Bogu tych, których najbardziej kocha – także wtedy, gdy wydaje się, że ze względu na Boga musi ich utracić. Ksiądz to ktoś podobny do Mojżesza, bo mocą Boga, Jego miłości i sakramentów, wyprowadza ludzi z niewoli grzechu, naiwności, słabości czy uzależnień, by ich prowadzić do krainy błogosławieństwa, radości i świętości.
◗ Żyjemy w cywilizacji, która boi się Chrystusa i w której także księża przeżywają kryzysy…
To bardzo bolesna prawda. Również księża potrzebują nawrócenia. Jezus w szczególnie twardych słowach upominał właśnie nas, duchownych (np. w Ewangelii według św. Mateusza, rozdział 23, wersety 13-36). Mam nadzieję, że ta moja nowa książka pomoże księżom na nowo zachwycić się darem powołania do miłości wielkiej, wiernej i mężnej. Mam też nadzieję, że pomoże ludziom świeckim lepiej rozumieć księży. Jako księża potrzebujemy wsparcia ze strony świeckich! Potrzebujemy parafian, którzy z nami współpracują, modlą się za nas i stawiają nam wysokie wymagania. Jezus naucza, że im bardziej ktoś kocha, tym większe wymagania stawia kochanej osobie. Módlmy się o świętych kapłanów, o mężczyzn mocnych miłością. Niech to będzie marzenie wszystkich czytelników książki o byciu księdzem dzisiaj!
Ksiądz Marek Dziewiecki, kapłan diecezji radomskiej, psycholog, krajowy duszpasterz powołań i wicedyrektor Europejskiego Centrum Powołań, dyrektor telefonu zaufania „Linia Braterskich Serc”. Autor wielu książek z zakresu wychowania, przygotowania do małżeństwa i rodziny, komunikacji międzyludzkiej oraz terapii i profilaktyki uzależnień.