Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w roku 2020 depresja będzie drugim po chorobach krążenia najpoważniejszym problemem zdrowotnym świata. Depresja dosięga już co dziesiątego Polaka, jednak 50-60 procent chorych w ogóle nie korzysta z opieki zdrowotnej.
|
|
| fot. EAST NEWS |
Czy to już depresja?
Każdy z nas miewa raz gorszy, raz lepszy nastrój. Nie ma człowieka, który czułby się zawsze szczęśliwy. I każdy doświadcza wahania nastrojów. Kilka tygodni jest lepiej, potem gorzej i znowu lepiej. Ale to jeszcze nie choroba, tylko przygnębienie, tzw. chandra. Epizod, o którym szybko zapominamy i wracamy, bez niczyjej pomocy, do normalnego życia.
Gdzie więc leży granica między depresją a przygnębieniem? Jest cienka, ale można ją rozpoznać. Człowiek zdrowy nie jest smutny zbyt długo. Jeśli przygnębienie trwa i dezorganizuje życie, jeśli człowiek jest przez to niezdolny do codziennej aktywności, to już choroba. Jeżeli przez ponad dwa tygodnie utrzymują się takie objawy, jak m.in. lęk i niepokój, znużenie, niechęć do wykonywania czynności, które zwykle sprawiały radość, poczucie niskiej wartości, zaniedbanie własnego wyglądu, brak apetytu, trzeba czym prędzej szukać pomocy. Depresja jest chorobą, którą – jak każdą inną – trzeba leczyć, a czym wcześniej, tym większe szanse na całkowite wyleczenie.
Dobre rady nie pomogą
Człowiek z depresją często unika spotkań towarzyskich, wielkim problemem są dla niego odwiedziny znajomych i rodziny. Nie jest w stanie pozmywać, zająć się dzieckiem. Niektórzy starają się wywiązywać z obowiązków zawodowych i domowych, jednak nie jest to dla nich łatwe, bo wiele energii wkładają w utrzymanie wizerunku osoby, której nic nie dolega. Zdarza się, że człowiek w głębokiej depresji nie jest w stanie wstać rano z łóżka. Najbliżsi radzą: „Weź się w garść, nie histeryzuj, wyluzuj”. Albo lekceważą zły nastrój, mówiąc: „Nie takie cierpienia ludzie przechodzą, a tobie przecież nic nie jest”. Sądzą, że to przejaw chwilowego rozklejenia, nieradzenia sobie, ucieczka od problemów życia codziennego. Dla kogoś z depresją „wzięcie się w garść” samodzielnie, bez pomocy psychologicznej, jest często niemożliwe.
Problem nie polega na tym, że chory nie chce pewnych rzeczy, ale że nie potrafi ich chcieć. Bardzo ważne jest wtedy wsparcie rodziny, drugiej osoby oraz zaufanie. Nie można się zamykać w sobie! Trzeba otwarcie rozmawiać o tym, co się czuje, myśli, mówić o własnych potrzebach. Najbliżsi nie powinni tego ganić ani krytykować. A zwłaszcza bagatelizować wypowiedzi, które mogą świadczyć o myślach samobójczych, bowiem – jak mówią wskaźniki – około 15 procent spośród chorych na depresję skutecznie popełnia samobójstwo. Szczególnie ważne jest, aby najbliżsi pomogli skłonić chorego do podjęcia decyzji o pójściu do lekarza (osoby z depresją często tego unikają, ponieważ lękają się przypięcia łatki „wariata”). Warto, by sami również skorzystali z porady psychiatry lub psychologa – żeby pomóc sobie w sytuacji, kiedy ma się już dość, kiedy trudno poradzić sobie z frustracją, ze zniecierpliwieniem… Bo życie z chorym na depresję bywa trudne dla bliskich.
Smutne nastolatki
Lekarze szacują, że blisko milion dzieci i młodzieży w Polsce wymaga stałej opieki psychiatrycznej i psychologicznej. Na depresję chorują nawet przedszkolaki, a zwłaszcza coraz więcej nastolatków. Gdy dziecko znienacka zaczyna się źle uczyć, nie rozumie zadań, ma w szkole kłopoty z koncentracją, rodzice często przyjmują, że jest leniwe, i strofują je. A powinni bacznie je obserwować, zwłaszcza że depresji towarzyszy też zmiana zachowań – popadanie w apatię, nudę, brak zainteresowania czymkolwiek. Często dochodzi do tego złość i agresja, które utrudniają kontakt. Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy, że paraliż woli, który dotyka ich dzieci, jest znakiem depresji. A, niestety, dzieci w wieku dojrzewania nie opowiadają o swoich problemach ani nie proszą o pomoc, nawet w wypadku myśli samobójczych. Kiedy więc widzicie, że z waszym dzieckiem dzieje się coś złego, musicie przede wszystkim walczyć, by nie stracić z nim kontaktu. Bez tego nic się nie uda.







