|
|
| fot. Shutterstock |
Usłyszałem coś, co brzmiało jak sensacja, a mianowicie że Pan Profesor zaproponował zmieniony tekst Dekalogu. O co tu chodzi? Muszę jednak od razu powiedzieć, że moim zdaniem tekst Dziesięciu Przykazań z katechizmu brzmi staroświecko i pewne rzeczy warto ująć inaczej. Ksiądz Stefan
Moja propozycja zmierza do tego, żeby Dziesięć Przykazań najpierw dokładniej przetłumaczyć z hebrajskiego i wyrazić w języku dzisiejszym. Potrzeba takiej zmiany nie bierze się z zarzutu, jakoby nasz przekład Dekalogu zawierał błędy, ale głównie stąd, że jego słownictwo zanadto czerpie z języka dawnych wieków. Proponuję więc coś takiego.
Jestem Panem, twoim Bogiem, który cię wyprowadził z Egiptu, z domu niewoli.
I Nie będziesz stawiał innych bogów obok Mnie.
II Nie nadużywaj imienia Pana, twego Boga.
III Pamiętaj o dniu odpoczynku, aby go uświęcić.
IV Czcij swego ojca i swoją matkę.
V Nie morduj.
VI Nie popełniaj zdrady małżeńskiej.
VII Nie kradnij.
VIII Nie składaj przeciw drugiemu fałszywego zeznania.
IX Nie dąż do zdobycia cudzej żony.
X Ani żadnej rzeczy, która należy do innego.
Trochę objaśnień. Po staremu brzmi przykazanie VII. W zdaniu wstępnym oraz w przykazaniach IV, VIII i X pojawiają się mniejsze zmiany językowe. Przykazania II i VI w tradycyjnej wersji brzmią bardzo staroświecko. Nikt dziś nie mówi, że „bierze nadaremno”, a słowo „cudzołóstwo” na co dzień się nie pojawia; wiadomo też, że dzieci go nie rozumieją. We współczesnym języku trzeba to samo wyrazić inaczej.
Przy pozostałych przykazaniach potrzebne są, oprócz unowocześnienia stylu, uściślenia przekładu. W przykazaniu I nie chodzi tylko o to, by nie stawiać bożków przed Bogiem, lecz by w ogóle ich nie czcić, nawet ubocznie. W przykazaniu III występuje słowo hebrajskie szabat, które oznacza ‘odpoczynek’ (szabat i sobotę zaczęło oznaczać później, po powstaniu Starego Testamentu). W przykazaniu V chodziło dosłownie o przestępstwo zabójstwa (a nie o wojny czy karę śmierci). Przykazania IX i X w oryginale nie dotyczą samych pragnień, lecz planowych działań, dążeń.
I jeszcze jedno. Pierwotny Dekalog z czasów Mojżesza dotyczył tylko najważniejszych zasad. Natomiast czytając go dzisiaj, słusznie łączymy przykazania z rozmaitymi kwestiami pokrewnymi, jak na przykład zakaz zabójstwa z innymi rodzajami przemocy.
Michał Wojciechowski - świecki teolog, profesor biblistyki na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie, mąż oraz ojciec dwójki dzieci.