![]() |
| Raymond Chandler (1888-1959), autor popularnych książek kryminalnych. fot. EAST NEWS |
Powieść detektywistyczna, w której prowadzone śledztwo zmierza do wykrycia sprawcy przestępstwa opisanego na początku książki, jest gatunkiem powieści kryminalnej. Swoją popularność zawdzięcza głównie twórczości Agaty Christie. Stworzone przez nią postacie – detektyw amator Panna Marple lub prywatny detektyw Herkules Poirot – mają do dziś rzesze fanów. Ale prekursorem powieści detektywistycznej był Edgar Allan Poe. Detektyw, bohater książki Zabójstwo przy Rue Morgue wypowiada zdanie, które wyznacza kierunek całemu gatunkowi: „Śledztwo będzie dla nas rozrywką”.
Samotni strzelcy
Mimo upływu lat niesłabnącym uznaniem cieszy się bohater powieści Raymonda Chandlera – Philip Marlowe, który przy rozwiązywaniu zagadek kryminalnych postępuje według sobie jedynie znanych zasad. Zagadki te częściej zresztą znajdują jego niż on je.
W swoich książkach Chandler, bardziej niż na rozwikłaniu zagadki kryminalnej, skupia się na analizie psychiki bohaterów oraz opisie środowiska, w którym rozgrywa się akcja powieści. Podobnie czyni to współczesny najpopularniejszy szwedzki twórca czarnych kryminałów, Henning Mankell. Nie tylko prowadzi on czytelnika po śladach zbrodni powiązanych ze sobą w tajemniczy sposób, ale też ukazuje tło społeczno-polityczne. Główny bohater jego powieści, komisarz Kurt Wallander, podobny do Marlowe'a samotnik, zmienia się pod wpływem wydarzeń, zachowując jednak wrodzoną wrażliwość.
Mniej wyrafinowane są książki amerykańskiego autora Harlana Cobena, choć porównuje się go do Agaty Christie i Roberta Ludluma. Sympatię budzi w nich główny bohater, Myron Bolitar – były pracownik FBI, agent sportowy i detektyw amator w jednym. Warto także przywołać brytyjskiego pisarza Johna le Carré, tworzącego od lat 60. aż do dzisiaj. Jego powieści utrzymane są w klimacie szpiegowskim i nie stronią od wątków autobiograficznych.
Powrót Hitchcocka
Książki detektywistyczne chętnie czyta młodzież, która szuka w nich wciągającej akcji, interesujących zagadek i niespodziewanego zakończenia. Czasem stają się one inspiracją do własnej twórczości. Młodzi ludzie próbują swoich sił, pisząc tego typu opowiadania.
Wiele powieści detektywistycznych dla młodzieży ukazuje się w seriach. Przykładem są amerykańskie „Przygody trzech detektywów”, tworzone przez różnych autorów, a sygnowane nazwiskiem Alfreda Hitchcocka. Opowiadają one o śledztwach trzech młodych detektywów: Jupitera Jonesa, Pete‘a Crenshawa oraz Boba Andrewsa, wspomaganych przez ich mistrza, samego Hitchcocka. Akcja zazwyczaj rozgrywa się w okolicach rodzinnego miasta bohaterów, Rocky Beach, w pobliżu Hollywood. Kilka książek serii, wydanych tylko w Polsce, napisało dwóch polskich autorów: Krystyna Boglar oraz Aleksander Minkowski. Ogromnym zainteresowaniem cieszy się seria „Klub detektywów” Thomasa Breziny.
Warto się też zatrzymać przy książce Kryminałki detektywa Marca Lou. Opowieści detektywistyczne i esej o literaturze dla młodzieży Agnieszki Wypych. Składa się ona z dwóch części. Pierwsza to kilkanaście opowiadań, druga – zbiór esejów poświęconych analizie i interpretacji świata przedstawionego w utworach. Kryminałki mają niedopowiedziane zakończenia, prowokujące czytelnika do zostania detektywem i samodzielnego szukania tropów. Część druga zawiera odpowiedzi.
Kaktus i intelekt
Również dzieci wciąga rozwiązywanie zagadek, zwłaszcza u boku ciekawych detektywów. Jednym z najbardziej popularnych detektywów wśród młodszego pokolenia jest tytułowy bohater książek Grzegorza Kasdepke. Tak przedstawia go sam autor: „Detektyw Pozytywka to postać sympatyczna, ale i dziwaczna. Przykład? Proszę bardzo – detektyw Pozytywka uparł się, że w walce ze złoczyńcami nie będzie używał innej broni poza kaktusem! Kaktus i intelekt – oto oręż naszego bohatera. Oręż, dodajmy, niezwykle skuteczny”. Czytelnik próbuje rozwikać zagadki razem z detektywem, a o tym, czy umiał tego dokonać, przekonuje się w rozwiązaniach na końcu książki.
Jednak większość książek detektywistycznych dla młodszych dzieci opiera się na rozwiązaniu jednej zagadki. Przykładem jest Latający detektyw Ake Holmberg. Nieporadny, sepleniący detektyw Ture Sventon, żywiący niezwykłą wprost słabość do... ptysi, łapie przestępcę usiłującego ukraść pamiątkowy puchar biednym staruszkom.
Na koniec nie sposób pominąć detektywów ze świata zwierząt. Legendarny Kajetan Chrumps z książki Bromba i inni Macieja Wojtyszki ma liczną konkurencję. Ostatnio w Joachimie Lisie, detektywie dyplomowanym, tytułowym bohaterze książki Ingemar Fjell, który właśnie zakończył sukcesem pierwsze śledztwo. Czego wszystkim detektywom życzymy.







