Sam o sobie mawiał na wykładach: „Po mnie nic nie zostanie oprócz tych paru dowcipów, które Franek Gąsienica wymyśla, a ja, jak ten magiel, powtarzam”. Książka Wojciecha Bonowicza przedstawia księdza Tischnera właśnie jako takiego człowieka, z ogromnym poczuciem humoru i dystansem do samego siebie, który jednocześnie potrafił zjednywać sobie wszystkich napotkanych ludzi. I z połączenia tych krótkich obrazów powstał barwny portret „góralskiego filozofa” z Łopusznej, człowieka nietuzinkowego, wnoszącego ożywczy ferment do polskiego życia intelektualnego i publicznego. (MK)
Wojciech Bonowicz, Kapelusz na wodzie. Gawędy o księdzu Tischnerze, Znak, Kraków 2010, stron 280.