Przed wami remont mieszkania i
chcecie w nim coś zmienić? Postawcie na kolory. Jeśli lubicie przytulny
nastrój, z pewnością wybierzecie ciepłe odcienie czerwieni, żółcieni,
oranżu. Jeżeli bardziej odpowiada wam klimat spokoju i harmonii,
użyjecie chłodnej palety niebieskości i zieleni. By wybór był właściwy,
uwzględnijcie nie tylko upodobania domowników, ale także funkcję
pomieszczenia, możliwe połączenia kolorystyczne z meblami, tkaninami i
dekoracjami oraz oddziaływanie barw na psychikę (patrz ramka).
Ściany
dopasowane
![]() |
| fot.
Shutterstock |
Sztuka doboru koloru nie jest
łatwa, ale pomocne są zasady ogólne, którymi radzą się kierować
dekoratorzy i architekci wnętrz. Oto podpowiedzi, gdzie jaka barwa
sprawdzi się najlepiej.
Pokój dzienny: stonowane brązy,
beże, delikatne żółcie.
Kuchnia: odcienie czerwone i
żółte; lepiej unikać chłodnych niebieskich.
Sypialnia: odcienie błękitu
oraz zieleni i fioletu.
Jadalnia: delikatny kolor
żółty, pomarańczowy lub pobudzająca apetyt czerwień.
Łazienka: dozwolone wszelkie
rozwiązania kolorystyczne, zarówno harmonijne, jak i bardzo kontrastowe
(np. biel i czerń).
Pokój dziecinny: kolor jest tu
wręcz konieczny! Najlepiej dopasowany do temperamentu mieszkańca:
zielony – dla dziecka żywego, pomarańczowy – dla spokojnego.
Kreowanie
przestrzeni
Do pomieszczeń małych oraz
ciemniejszych wybierajcie jasne pastelowe odcienie. Rozjaśniają i
optycznie powiększają. Ściany w barwach nasyconych i ciemnych sprawdzą
się tylko w pokojach pełnych słońca. By wizualnie skorygować długie i
wąskie wnętrze (np. przedpokój), kolor połóżcie na dłuższych ścianach.
Zbyt wysoki pokój obniżycie, malując sufit kolorem żywym, ciemnym.
Możliwa jest każda kombinacja,
jaką podpowie wam wyobraźnia, ale w zabawie kolorami trzeba zachować
wyczucie i umiar. Zasada numer jeden to harmonia, czyli porządek w
kolorach, pogodzenie kontrastów, równowaga kolorów ciemnych i jasnych.
Niezbyt dobry efekt da pomalowanie każdej ściany innym kolorem, ale
pokrycie wnęki lub wydzielonej części pokoju ciemniejszym odcieniem
podstawowego koloru na pewno uatrakcyjni wnętrze.
Warto skorzystać z próbnika
kolorów – odpowiednio ułożone zestawienia pomogą wam osiągnąć wymarzony
efekt.
Tylko akcent
Jeśli nie macie odwagi
radykalnie zmieniać kolorów ścian, rozweselcie wnętrze barwnymi
dodatkami. Jaskrawoczerwona narzuta na kanapę, pomarańczowa misa na
owoce, zasłony w barwie trawiastej zieleni czy fioletowe poduszki –
jeden mocny akcent wspaniale ożywi stonowane, jednolite wnętrze. Dla
odważnych są jeszcze wzory – bardzo modne kwiatowe i geometryczne,
koniecznie w intensywnych, kontrastowych kolorach.
Barwy z charakterem
Czerwony – dynamiczny, wzmaga apetyt, poprawia nastrój;
w nadmiarze może wywoływać agresję (nie nadaje się do domowego
miejsca pracy).
Różowy – na pierwszy rzut oka nieco
słodki, ale pełen delikatności i oryginalny; dodaje przytulności.
Pomarańczowy – kolor słońca i radości;
aktywizuje, pobudza do działania.
Niebieski – łagodzi
stres, uspokaja. Ciemny jest chłodny – trzeba go uzupełniać ciepłymi
odcieniami, żółtymi lub pomarańczowymi. Uznany za kolor hamujący
łaknienie.
Fioletowy – elegancki i tajemniczy,
korzystnie wpływa na system nerwowy; w nadmiarze może przygnębiać.
Zielony – świeży kolor natury, relaksuje
i odpręża, działa wyciszająco. Ma blisko tysiąc odcieni!
Żółty – wesoły,
pełen słońca i optymizmu, usuwa zmęczenie. Rozświetli
najciemniejszy kąt mieszkania.
Brązowy –
daje poczucie solidności,
harmonii i ciepła. Jest dobrym tłem dla kolorowych mebli
i tkanin.
Czarny – może wywoływać smutek
i przygnębienie, trzeba go stosować z umiarem; dobrze
komponuje się z bielą i szarością.
Biały – kolor czystości
i porządku; daje spokój, wycisza emocje. Idealnie komponuje się ze
wszystkimi innymi barwami, także intensywnymi.