Plenerowe imprezy muzyczne i festiwale są coraz bardziej popularne. Oto kilka najciekawszych, które odbędą się w kilku miejscach w Polsce. Warto zatrzymać się tam podczas wakacyjnych wędrówek.
W ciągu kilku ostatnich lat ten trzydniowy festiwal stał się najważniejszą imprezą muzyczną letniego sezonu. Zadecydował o tym gust muzyczny szefa organizującej go firmy Alter Art, Mikołaja Ziółkowskiego. Odważył się on postawić na gwiazdy cieszące się popularnością wśród najmłodszego pokolenia słuchaczy – przede wszystkim wywodzące się z nowych gatunków: tanecznej elektroniki, hip-hopu i indie-rocka. W efekcie ogromnym sukcesem okazały się występy na Open’erze takich wykonawców, jak Underworld, Kanye West czy The White Stripes.
Tegoroczna impreza zapowiada się nad wyraz interesująco. Jej największą atrakcją będzie występ reaktywowanej na serię letnich koncertów legendarnej grupy punkowej Sex Pistols. Wielbicieli nowoczesnej elektroniki przyciągną z kolei inne nazwy: Massive Attack, The Chemical Brothers czy Fisherspooner. Spośród gwiazd „czarnej” muzyki pojawi się zarówno słynny raper Jay Z, jak i królowa nowego soulu – Erykah Badu. A fani indie-rocka nie przepuszczą spotkania z zespołami Interpol, Editors czy The Raconteurs.
Andrzej Smolik, muzyk współpracujący z wieloma znanymi grupami rockowymi: „Moje najcenniejsze wspomnienie koncertowe wiąże się z ubiegłorocznym Open’erem. Było już bardzo późno w nocy. Zaczęliśmy grać po drugiej, a skończyliśmy przed czwartą. Mimo tej pory i złej pogody cały namiot był wypełniony. Ludzie stali po kolana w błocie i przyjmowali nas z prawdziwym entuzjazmem. Panowała naprawdę fantastyczna atmosfera. Tego się nie zapomina”.
|
|
| Fot. Ireneusz Wołochowicz |
Slot Art Festival
Gdzie: Lubiąż koło Wrocławia
Kiedy: 8-13 lipca www.slot.art.pl
To jedyne tego rodzaju wydarzenie w Polsce, a są tacy, którzy twierdzą, że i w Europie. Kiedy przed czternastu laty Slot wystartował po raz pierwszy, impreza liczyła zaledwie kilkudziesięciu uczestników. Dziś jest uznawany za największy niezależny festiwal kultury alternatywnej w Polsce. Jego program obejmuje koncerty muzyczne na pięciu scenach (ponad 40 wykonawców z całego świata, prezentujących różne style muzyczne – rock, reggae, muzyka klubowa i eksperymentalna), sztuki wizualne (m.in. teatr, kino, galerie, performance), warsztaty (ponad 120 dziedzin, m.in. fotografia, gra na instrumentach, sztuki multimedialne, kursy językowe, także w języku migowym). W tym roku na Slocie wystąpią takie gwiazdy sceny alternatywnej, jak: Miloopa – z pełnym soulu wokalem Natalii Lubrano, holenderski très.b, tokijska grupa Sunset Drive i niemiecka Ling-by. Przez samych organizatorów Slot definiowany jest jako „platforma dyskusji ludzi żyjących blisko z Bogiem i tych, którzy Go jeszcze nie znają”.
W trakcie trwania imprezy działa przedszkole pod nazwą „Klub Małych Odkrywców”. Rodzice mogą tam bezpłatnie zostawić dzieci pod fachową opieką, a sami brać udział w warsztatach i innych atrakcjach festiwalu.
Daniel Dębniak z zespołu OX: „Slot Festival to przede wszystkim pozytywne przesłanie, przekazane w atrakcyjny i niezwykle różnorodny sposób. To liczne koncerty i warsztaty, na których spotykają się wierzący z poszukującymi Boga. Naczelnym hasłem jest promowanie stylu życia wolnego od nałogów i przemocy. Festiwal przyciąga ludzi, których nie da się nigdzie indziej zobaczyć”.
 |
| Fot. Reporter |
Jarocin-Festiwal
Gdzie: Jarocin
Kiedy: 18-20 lipca www.jarocinfestiwal.pl
To jest bez wątpienia najsłynniejszy polski festiwal rockowy – przede wszystkim ze względu na swój „buntowniczy” okres w latach 1980-1989. Do dziś kojarzy się najbardziej z muzyką punkową, choć występowały na nim również zespoły nowofalowe, metalowe czy bluesowe. Jego symbolem jest „antysystemowy” koncert grupy Dezerter w 1984 roku, podczas którego o mało nie doszło do wkroczenia na teren imprezy stacjonujących w pobliskim lesie oddziałów ZOMO.
Próby reaktywacji jarocińskiego festiwalu, podejmowane w nowym wieku, były mniej lub bardziej udane. Okazało się, że polskie zespoły nie są w stanie przyciągnąć nań zbyt dużej liczby widzów (niemal tych samych wykonawców można było za darmo obejrzeć na Przystanku Woodstock). Dlatego tegoroczna impreza, organizowana przez agencję Go Ahead, będzie miała międzynarodowy rozmach. Jej zagranicznymi gwiazdami są: wokalista Bauhaus – Peter Murphy, łącząca elektronikę z rockiem grupa Asian Dub Foundation czy były lider Suede – Brett Anderson. Miłośników rodzimej nowej fali powinien przyciągnąć specjalny koncert reaktywowanej na jeden występ grupy Kryzys – legendy polskiego undergroundu. Nie bez znaczenia jest też konkurs młodych zespołów. To okazja, by przekonać się, co gra najmłodsze pokolenie krajowych rockmanów.
Tomasz Budzyński, lider zespołu Armia: „Reaktywacja festiwalu ma sens. Dziś, podobnie jak w latach osiemdziesiątych XX wieku, w radiu i telewizji nie ma muzyki rockowej. Lansuje się tylko sztuczne gwiazdki w stylu Dody czy Mandaryny. To katastrofa kulturalna. Dlatego Jarocin zaczyna spełniać tę samą rolę jak dwie dekady temu. W odbywającym się konkursie mają szansę pokazać się młode kapele, których media w ogóle nie dostrzegają. To dla nich jedna z niewielu szans na promocję”.
Gwałtowny wzrost popularności muzyki reggae w ostatnich latach zaowocował wysypem festiwali poświęconych tej muzyce. Gromadzą one pokojowo nastawione tłumy młodych ludzi z dredami na głowach, którzy pląsają przy bujających rytmach rodem z Jamajki. W tym roku najciekawszą z imprez reggae wydaje się festiwal w Bielawie. Odbywa się w malowniczej scenerii Sudetów na Dolnym Śląsku od 1999 roku. W tym czasie wystąpiła na nim czołówka polskiej sceny reggae, od Habakuka, przez Paprikę Korps, po Vavamuffin. Z roku na rok impreza nabierała rozmachu, aż wreszcie zaczęły ją uświetniać koncerty zagranicznych gwiazd. Były to zespoły z Niemiec (Yellow Umbrella), Francji (Western Special), Włoch (BR Stylers), a nawet z samej Jamajki (klasycy gatunku – Skatalites). Obsada tegorocznej edycji festiwalu przebija wszystkie poprzednie. Jej największą atrakcją będzie Stephen Marley, syn legendarnego Boba, tegoroczny laureat nagrody Grammy za najlepszą płytę reggae – Mind Control. Równie ciekawie zapowiada się występ popularnej grupy Aswad, która w ciągu 33 lat działalności wydała 21 albumów, łącząc reggae z soulem, oraz dwóch słynnych toasterów – Juniora Reida (znanego ze współpracy z Black Uhuru) i Ghetto Priesta (mieszającego hip-hop z reggae). To będzie prawdziwie gorąca fiesta!
Pablopavo z zespołu Vavamuffin: „Trzykrotnie graliśmy w Bielawie. I za każdym razem było świetnie. To najważniejszy festiwal dla zachodniej Polski. Ludzie są tam spragnieni koncertów, reagują więc niezwykle żywiołowo. Ostatnio przyjeżdżają również widzowie z zagranicy – z Czech i Niemiec. Robi się zatem naprawdę światowo. Nie bez znaczenia jest piękne otoczenie – zalew, rzeka, góry. W sam raz na wakacyjny wypad”.
Gdzie: Kraków
Kiedy: 22-23 sierpnia www.clmf.pl
Choć to najmłodszy z „open-airowych” festiwali letniego sezonu w Polsce, już awansował na jedną z najważniejszych imprez w muzycznym kalendarzu. A to za sprawą pomysłu na jego program. Dominują w nim bowiem gwiazdy popu – gatunku, który niezwykle rzadko stanowi motyw przewodni tego rodzaju festiwali. Organizatorzy zaliczają do niego zarówno wykonawców muzyki klubowej (Faithless), jak również reggae, hip--hopu i R&B (Shaggy, Akon, Rihanna). I okazuje się, że potrafią oni przyciągnąć tłumy. Podczas ubiegłorocznej edycji wśród 20 tysięcy widzów była zarówno młodzież, jak i... dzieci z rodzicami. W tym kontekście Coke Live Music Festival wydaje się najbardziej „familijną” imprezą muzyczną w Polsce.
Gwiazdą tegorocznej imprezy będzie koncert Timbalanda – amerykańskiego producenta odpowiedzialnego za ostatnie sukcesy Justina Timberlaka, Nelly Furtado i Madonny. Podczas występu pod Wawelem zaprezentuje on materiał ze swej solowej płyty „Shock Value”, która okazała się najlepiej sprzedającym się albumem w Polsce w minionym roku (podwójna platyna).
Paulina Przybysz z zespołu Pinnawela: „Ubiegłoroczny koncert Pinnaweli na Coke Live Music Festivalu był scenicznym debiutem grupy. Towarzyszyła nam więc ogromna trema. Wystąpiliśmy dosyć wcześnie, więc ludzie dopiero się zbierali. Ale ci, którzy obejrzeli Pinnawelę, przyjęli nas bardzo ciepło. I otrzymaliśmy za ten koncert dobre recenzje w prasie, co dodało nam wiatru w skrzydła”.
Inne festiwale
- 10-12 lipca – Eko Union Of Rock, Węgorzewo – rock
- 10-13 lipca – Colours Of Ostrava, Ostrawa, Słowacja – rock i folk
- 11-12 lipca – Blues Express 2008, Poznań – blues
- 24-28 lipca – Festiwal Kultur Świata Globaltica 2008, Gdynia – folk
- 25-27 lipca - Piknik Country, Mrągowo – country
- 25-27 lipca – Castle Party Festival, Bolków – gotyk
- 1-2 sierpnia – Audioriver, Płock – muzyka elektroniczna
- 1-2 sierpnia – Przystanek Woodstock, Kostrzyn nad Odrą – rock, reggae, folk
- 8-9 sierpnia – Krotoszyn Folk Festival, Krotoszyn – folk
- 8-10 sierpnia – Off Festival, Mysłowice – muzyka alternatywna
- 8-10 sierpnia – Old Jazz Meeting Złota Tarka, Iława – jazz
- 14-16 sierpnia – Creamfields, Wrocław – muzyka techno
- 14-17 sierpnia – Ostróda Reggae Festival, Ostróda – reggae
- 15-16 sierpnia – Festiwal Gospel Osiek 2008, Gdańsk – gospel
- 23-24 sierpnia – Międzynarodowy Sopot Festival, Sopot – pop