|
|
| fot. materiały prasowe |
Najważniejsze są wygoda i przyjazny nastrój. I choć wydają się to banalnie proste, to właśnie jest klucze do sukcesu. Jest tylko jeden warunek – w urządzaniu kącika bądźcie konsekwentni.
Gdzie ustawić meble
Wiele zależy od kształtu wnętrza oraz od jego metrażu, ale jeśli to tylko możliwe, usytuujcie je blisko okna. Kącik powinien być dobrze doświetlony światłem dziennym, by spełniał swoje zadanie o każdej porze dnia. Powinien się też znajdować z boku ścieżek komunikacyjnych, np. prowadzących od wejścia do drzwi balkonowych albo z pomieszczenia do pomieszczenia, gdy są w amfiladzie. Dzięki temu przechodząca osoba nie będzie odwracała waszej uwagi od lektury czy filmu.
Co wybrać: kanapę, fotel…
Każdy domownik powinien mieć swoją właściwą „miejscówkę”. Dziadkowie – zazwyczaj na kanapie, wy w fotelach (lub odwrotnie), dzieci obok was lub na wielkich poduchach na dywanie, na których mogą się do woli kręcić.
W przestronnym pokoju można postawić dwie identyczne sofy na wprost siebie, a między nimi stolik. Taki układ sprzyja rozmowom i towarzyskim grom, jak karty, scrabble itp. Z kolei na popularnym narożniku swobodnie się siedzi, rozmawiając lub oglądając telewizję. Poza tym dodaje on wnętrzu przytulności.
Gdy dużo czytacie, poczucie kameralności zapewni wam zestaw kanapa plus fotele z podnóżkami, na których można wygodnie rozprostować nogi.
Jak w pierwszej klasie
Zanim kupicie sofę czy fotel, sprawdźcie, jak się wam na nich siedzi. Czy możecie wygodnie się oprzeć? Czy siedzisko nie jest zbyt szerokie i na jakiej jest wysokości? Pamiętajcie, że im niższe i szersze, tym trudniej się z niego podnieść, zwłaszcza starszej osobie. Przy wyborze mebli weźcie również pod uwagę wysokość oparcia. Jeśli mają służyć dłuższym posiedzeniom, zdecydujcie się na oparcie wysokie, podpierające całe plecy. Warto pomyśleć także o zagłówku.
Wszystko pod ręką
W sąsiedztwie kanapy i fotela ustawcie stolik kawowy, na który będziecie mogli odstawić filiżankę, odłożyć książkę czy okulary. Praktyczny jest taki z półką pod blatem albo z szufladkami na prasę i piloty. W małym pokoju sprawdzi się stolik z rozkładanym blatem lub w komplet stolików wysuwanych jeden spod drugiego. Dodatkowymi miejscami na podręczne rzeczy mogą być komódki na szczytach sofy. Co nie mniej ważne – wraz z ładnymi lampami stworzą z nią efektowną całość.
Gazety do porządku przywoła gazetownik– porozkładane w różnych miejscach przestaną szpecić wnętrze. Bibliofile powinni mieć blisko siebie regalik lub półki na książki. Jeśli natomiast należycie do zapalonych telemanów, pomyślcie o szafce na sprzęt rtv, w której są półki czy szuflady na płyty CD i DVD oraz na często gubiące się piloty.
Kolory odpoczynku
Sprzyjający odpoczynkowi klimat we wnętrzu tworzą biele, barwy pastelowe, jasne beże i odcienie kremowe. Rozjaśniają je także i powiększają optycznie. Ale jeśli taka kolorystyka wydaje się wam zbyt monotonna, ożywcie kącik kilkoma akcentami w mocniejszym kolorze. Mogą to być: poduszki, dywaniki, narzuta na fotel, ramka do zdjęcia.
W dobrym świetle
Pomyślcie o dwóch, trzech lampach. Odpowiednia do czytania będzie podłogowa z abażurem otwartym od dołu. Moc tradycyjnej żarówki nie może być mniejsza niż 60 W, by nie męczyły się oczy. Oprócz lampy stojącej przydadzą się jeszcze jedna, dwie stołowe albo dwa kinkiety na ścianie. Zastosujcie w nich żarówki lub świetlówki o niewielkiej mocy i ciepłej barwie światła. Zbudują kameralny i przytulny nastrój.