Polską wybitną aktorką Modrzejewską, amerykańską gwiazdą Modjeską, arystokratką po mężu – Chłapowską, a może prowincjonalną panią Zimajerową i nieślubną córką wdowy Bendowej z domu Mizel? Skandalistką, która miała nieślubne dzieci i nie obawiała się odważnych strojów, czy patriotką, o której zaprzyjaźniony z nią biskup na nabożeństwie żałobnym mówił jako o kobiecie-chrześcijance? Modrzejewska była tymi wszystkimi postaciami jednocześnie. Była też „Ofelią stulecia” i lady Makbet, której jako jedna z nielicznych artystek nadała rysy… ludzkie. Losy tej nieprzeciętnej artystki barwnie opisuje Józef Szczublewski – teatrolog, dyrektor Muzeum Teatralnego w Warszawie. (DN)
Józef Szczublewski, Modrzejewska. Życie w odsłonach, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2009, stron 666.