![]() |
| Skrzydłokwia fot. BIURO KWIATOWE HOLANDIA |
Kwiaty doniczkowe nie tylko upiększą nasz dom. Właściwie dobrane poprawią także samopoczucie jego domowników. Dlaczego? Bo mają wiele dobroczynnych właściwości.
Są fabryką świeżego powietrza: oczyszczają je ze szkodliwych substancji (które w mieszkaniach wydzielają m.in. tworzywa sztuczne, tapety, kleje, dywany). I tak np. filodendron pnący absorbuje formaldehyd, często obecny w płytach meblowych. Neutralizują go także paprocie, draceny i bluszcz.
Produkują tlen: dzięki temu będziecie oddychać powietrzem lepszej jakości. Postawcie w salonie jeden dorodny skrzydłokwiat, który pochłania dużo więcej dwutlenku węgla niż inne rośliny.
Nawilżają powietrze: do najlepszych nawilżaczy należą szeflera, paprocie (zużywają jedynie 10% wody z podlewania, reszta paruje przez liście) oraz geranium.
Poprawiają nastrój: kolor zielony koi wzrok, a na samopoczucie wspaniale działa ich zapach. Woń jaśminu lekarskiego relaksuje i działa antydepresyjnie. Zapach drzewka cytrynowego pobudza do działania, a gardenii dodaje optymizmu. Podobnie mocno pachnącego geranium, które ma też właściwości antyseptyczne – postawcie je w pokoju przeziębionego domownika!
Popularne, mało wymagające
Dracena (Dracaena): ma różne odmiany o dekoracyjnych liściach. Lubi miejsca jasne (1-2 metry od okna), ale nie nasłonecznione. Wystarczy ją podlewać 1-2 razy w tygodniu.
Skrzydłokwiat (Spathiphyllum): skutecznie usuwa toksyny z otoczenia. Ma dekoracyjne białe kwiaty, które rozwijają się prawie cały rok. Może stać w miejscu zacienionym. Trzeba go regularnie podlewać, zwłaszcza w okresie wzrostu i kwitnienia, oraz zraszać w czasie upałów.
Aspidistra (Aspidistra elatior): znana jako „żelazny liść”; wyjątkowo odporna, rośnie w każdych warunkach temperaturowych i oświetleniowych. Jedynym zabiegiem jest podlewanie; służy jej stale wilgotna ziemia.
Sansewieria (Sansevieria): roślina dla zapominalskich. Przeżyje nawet miesiąc bez kropli wody. Magazynuje wodę w mięsistych liściach i korzysta z niej, kiedy ma na to ochotę. Nie znosi zalania.
Zielistka (Chlorophytum): ma liście jak źdźbła trawy. Dostosuje się do każdych warunków. Choć woli miejsca dobrze oświetlone, ładnie będzie rosła także w półcieniu; zniesie i upały, i chłody.
Zroślicha (Syngonium): ma odmiany o pstrych i zielonych liściach. Najlepiej rozwija się w miejscu umiarkowanie słonecznym lub półcienistym. Szybko wspina się po paliku.
Aglonema (Aglaonema): ma dekoracyjne liście z ciekawym rysunkiem. Rośnie dobrze w większości warunków, dobrze znosi suche powietrze. Można ja ustawić w miejscu słabiej oświetlonym. Lubi zraszanie.







