![]() |
| fot. EAST NEWS |
1. Samoleczenie. Brzmi poważnie, ale kiedy łapie nas katar albo mamy problemy z żołądkiem, wiemy, jakie leki szybko przyniosą ulgę. Często kupujemy je bez recepty. Lekarze dodają: kiedy dolegliwości są łagodne, sami możemy je leczyć. Jednak trzeba to robić rozsądnie. Jeśli objawy są niepokojące i powtarzają się, trzeba koniecznie udać się do specjalisty.
2. Zdrowy umiar. Niestety, bierzemy zbyt dużo leków tego samego pochodzenia – kiedy jeden lek nie pomaga, natychmiast zażywamy drugi (o podobnym działaniu, ale innej nazwie), a potem kolejne. Na pewno nie pozostanie to bez wpływu na nasz układ pokarmowy. Leki przeciwzapalne i przeciwbólowe mogą uszkodzić błonę śluzową przewodu pokarmowego, działają drażniąco na śluzówkę przełyku.
3. Przyjmowanie leków. Za każdym razem, nawet jeśli leki przepisuje nam lekarz, czytajmy ulotkę. W niej znajdziemy informacje o składzie specyfiku, jego przeznaczeniu, działaniu, dawkowaniu, sposobie przyjmowania. Niektórych nie wolno przyjmować w trakcie jedzenia, innych nie wolno dzielić ani kruszyć. Pacjentom zdarza się samowolnie sięgać po antybiotyki, które pozostały po poprzednim leczeniu. Lekarze ostrzegają, że w ten sposób tworzy się oporność na poszczególne antybiotyki. I czasem nie jesteśmy w stanie wyleczyć np. zapalenia płuc. Jeśli wystąpią jakiekolwiek działania niepożądane, należy natychmiast zgłosić je lekarzowi albo farmaceucie. Kierowcy powinni uważać na leki nasenne i uspokajające oraz niektóre przeciwalergiczne, przeciwkaszlowe oraz obniżające ciśnienie krwi.
4. To nie wszystko jedno, czym popijamy leki. Najlepiej popijać je wodą, a nie kawą, herbatą czy mlekiem. Także popijanie sokami nie jest najlepszym pomysłem – na przykład sok grapefruitowy wpływa na metabolizm leku, przez co staje się on nieaktywny albo co najmniej nieskuteczny.
5. Kupujemy w aptece. Właśnie tu możemy liczyć na pomoc i fachową poradę. Farmaceuci kontrolują jakość sprzedawanych leków, przechowują je w odpowiedniej temperaturze. Nie warto kusić się na tańsze produkty na bazarach. Mogą być przeterminowane, zepsute, podrobione, zdarzało się nawet, że w oryginalnych opakowaniach znajdowały się zwykłe miętowe cukierki.
6. Suplementacja to wspomaganie organizmu przez odpowiednie substancje w celu przywrócenia równowagi fizjologicznej. Stosujemy ją w sytuacjach, kiedy wiemy, jakich pierwiastków potrzebuje nasz organizm. Suplementy mają postać tabletek, kapsułek, proszków, płynów. Najlepiej wybierać produkty jednoskładnikowe – jeśli pojawi się jakieś działanie niepożądane, możemy dociec, co się stało i który składnik jest dla nas szkodliwy.
7. Witaminy mogą zaszkodzić! Przede wszystkim wtedy, gdy są skumulowane – a sami, nieświadomie, możemy do takiego nagromadzenia doprowadzić. Weźmy witaminę A lub D, które pomagają w utrzymaniu pięknej skóry. Kupujemy kilka różnych preparatów, zażywamy je wszystkie naraz, a organizm nie jest w stanie ich przerobić. Ich nadmiar zaczyna być toksyczny. Dlatego bardzo dokładnie czytajmy ulotki: jaki jest skład preparatu, jakie zawiera witaminy i mikroelementy. Jeżeli składniki się dublują, zrezygnujmy z jednego z nich.
Uwaga!







