![]() |
| fot. FUNDACJA AKTYWNI |
W parkach i na skwerach coraz więcej osób – od przedszkolaków po seniorów – maszeruje rześkim krokiem, podpierając się kijkami. Idą dość szybko, ale nie widać po nich zmęczenia. Co więcej, idąc w ten sposób spalają o 30 procent kalorii więcej, niż maszerując w tym samym tempie, ale bez kijków.
Co daje taki sport?
Przede wszystkim dotlenia organizm, pobudza układ krwionośny, usprawnia, ale i odciąża stawy kolanowe, obniża ciśnienie krwi, redukuje tkankę tłuszczową, zapobiega osteoporozie, odpręża i relaksuje. Spacerowanie z kijkami jest także doskonałą formą walki ze stresem.
Używanie kijków usprawnia ramiona, klatkę piersiową, obręcze barkowe i plecy. Wszystkie mięśnie, choć intensywnie pracują, odprężają się. Dobroczynne działanie nordic walking wynika z tego, że trening łączy w sobie elementy wysiłku aerobowego i siłowego. Mięśnie brzucha, rąk, nóg, pośladków oraz grzbietu są na przemian napinane i rozluźniane. To właśnie pozwala odzyskać siły, zdrowie i ładną sylwetkę.
Osoba maszerująca z kijkami wprowadza w ruch aż 90% mięśni, zarówno z górnej, jak i dolnej części ciała, a to ułatwia modelowanie sylwetki. Wspierając się na kijkach, równomiernie rozkłada się siły działające na stawy skokowe, kolanowe, biodrowe.
Nordic walking jest również doskonałą formą rehabilitacji nie tylko dla osób po wypadkach komunikacyjnych, ale także po zawale serca i udarze mózgu. Intensywność marszu może być dostosowana do sprawności konkretnej osoby.
Ruszamy w drogę
Przed rozpoczęciem treningu trzeba przygotować wygodne sportowe buty, luźne ubranie i kijki. Żeby dobrać właściwe, trzeba posłużyć się następującym wzorem: długość kijków = 0,72 x wzrost w centymetrach. Oznacza to, że osoba na przykład o wzroście 168 cm powinna mieć kijki długości 120 cm. Kijki kupicie w sklepach sportowych już za 70-80 zł.
Przed treningiem i po jego zakończeniu należy wykonać kilka ćwiczeń rozgrzewających.
Jeden trening powinien trwać co najmniej godzinę, ale najlepsze efekty osiąga się, maszerując 1,5 godziny. Tempo marszu należy dostosować do własnych możliwości, ale warto iść szybko, bo wtedy organizm ma więcej korzyści.
Aby nie narażać kręgosłupa na przeciążenia, najlepiej chodzić po naturalnym podłożu – po łąkach, leśnych drogach albo po plaży. Mniej polecane jest chodzenie po chodnikach czy asfalcie.
Ruch dla każdego
Maszerując przez godzinę z kijkami, spalacie 400 kcal, podczas gdy zwykły marsz kosztuje tylko 280 kcal. Jest to więc doskonała forma walki z nadwagą, ochrony przed rozwojem miażdżycy. To także sport dla osób prowadzących siedzący tryb życia i cierpiących z tego powodu na skrzywienia kręgosłupa. Chodząc z kijkami, można odzyskać zdrowie i prosty kręgosłup.
Maszerować mogą wszyscy, niezależnie od tuszy i kondycji. Taki ruch pozwala kształtować u dzieci właściwą postawę. Jest też dobrą formą aktywności integrującej rodzinę.







