Golenie i co dalej?
![]() |
| fot.
Shutterstock |
Dobra maszynka z więcej niż jednym ostrzem oraz paskiem nawilżającym,
minimalizującym ryzyko podrażnień, to podstawa, ale ważne są też żel
lub pianka do golenia, dopasowane do rodzaju cery (normalnej, suchej,
tłustej), oraz pielęgnacja po goleniu. Warto przyjrzeć się swojej
skórze – jeśli jest przesuszona, podrażniona i piecze, nie wystarczy
wklepanie w nią wody toaletowej
po goleniu (te z alkoholem dodatkowo wysuszają). Potrzebny jest kojący
balsam, emulsja, żel albo krem nawilżający do twarzy. Są też kremy,
które nie tylko łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia, ale także
opóźniają porost włosów (wtedy nie trzeba golić się codziennie).
Krem na całą dobę
Panowie z odrazą myślą o grubej warstwie kremu na twarzy –
niepotrzebnie, bo kremy dla nich mają lekką konsystencję, są
beztłuszczowe, szybko się wchłaniają, najczęściej nie pachną. Wiele z
nich można stosować zarówno rano, po goleniu, jak i wieczorem, przed
snem. Inny dobry wybór to krem nawilżający na dzień, a na noc krem
odżywiający i regenerujący skórę. Przy problemach z cerą tłustą na noc
najlepszy będzie krem o właściwościach przeciwłojotokowych. Ważne, by
krem na dzień zawierał filtry chroniące przed słońcem.
Męska skóra starzeje się wolniej, jednak zmarszczki pojawiające się po
40. roku życia są od razu głębokie. Żeby zminimalizować objawy
starzenia się, warto sięgnąć po kremy z retinolem i witaminami.
Mężczyźni znacznie częściej niż kobiety mają sińce i wory pod oczami.
Na to też jest sposób – kremy pod oczy, o specjalnej recepturze (nie
zawierają fitoestrogenów, jak te dla kobiet, bo mężczyznom nie są one
potrzebne; w ich składzie można znaleźć m.in. wyciąg ze świetlika
lekarskiego czy kofeinę).
Peeling i maseczka
Testosteron to hormon odpowiedzialny za większą niż u kobiet produkcję
sebum. Przetłuszczona cera jest dokuczliwym problemem, także
estetycznym. Dlatego warto sięgnąć po peeling, który oczyszcza pory lepiej niż mydła czy żele do mycia
twarzy. Usuwa martwy naskórek i tym samym pomaga wrastającym włosom
przebić się na zewnątrz, co zapewnia bardziej komfortowe golenie.
A po dokładnym oczyszczeniu skóry – czas na „męską” maseczkę. Te dla
panów mają większe stężenie składników i więcej substancji regulujących
produkcję sebum. Świetne efekty dają maseczki na bazie zielonej
glinki, które działają przeciwtrądzikowo, matująco i odżywiają.
Zadbane włosy
Skóra głowy mężczyzny zasadniczo różni się od kobiecej. Z powodu
większej produkcji sebum męskie włosy są często przetłuszczone,
pozbawione puszystości. Dlatego szampony dla panów mają je oczyszczać z
nadmiaru sebum i przeciwdziałać powstawaniu łupieżu. Większość
szamponów zapobiega też wypadaniu włosów. Cienkie i łamliwe wymagają
szczególnej troski – najlepiej działają na nie szampony z witaminą B5. Panowie często dla
wygody kupują kosmetyki wielofunkcyjne, czyli łączące żel do kąpieli z
szamponem. To praktyczne rozwiązanie, ale nie nadaje się do każdego
rodzaju skóry i włosów. Dlatego warto uważnie czytać etykiety na
opakowaniach, a w razie wątpliwości
– poradzić się żony!