Dopiero wtedy ojcu odebrano prawa rodzicielskie. Chłopiec znalazł się w poprawczaku, ale i tam nie wytrwał długo. Uciekł na ulicę. Kradł jedzenie, mieszkał w paryskich garażach i na śmietnikach. Tylko jego własny upór w dążeniu do wydobycia się z dna i pomoc ludzi związanych z „Arką” Jeana Vaniera sprawiły, że odmienił swoje życie. Zawierzył Panu Bogu. Dziś ma rodzinę: ukochaną żonę i czworo dzieci. Przebaczył, choć nie zapomniał. Losy Tima złożyły się na wstrząsającą biografię, która pomogła mu oczyścić się z przeszłości. (IG-Z)
Tim Guènard, Silniejszy od nienawiści, Znak, Kraków 2009, stron 242.