|
|
| Fot. EAST NEWS |
Dziecko ucieka, bo szuka niezależności, kiedy rodzice są zbyt rygorystyczni albo kiedy czuje się w domu samotne i domaga się ich uwagi. Może także uciekać przed upokorzeniem, kłótniami rodziców czy przemocą. Są też dzieci, których ucieczki wynikają z chęci nowych, ciekawych przeżyć. Nie pochodzą tylko z rodzin patologicznych. Czasem uciekają dzieci zapracowanych rodziców, którzy starają się zapewnić im wszystko, czego potrzebują. Uciekają, bo czują się samotne, nieważne. Psychologowie mówią, że zwykle dziecko ucieka wtedy, gdy dorośli wycofują się z kontaktu, wolą nie rozmawiać o pewnych sprawach, bo uważają, że i tak nie dadzą się one rozwiązać.
Dmuchać na zimne
Aby uniknąć takich sytuacji, rozmawiajcie z dzieckiem na wszystkie interesujące je tematy, także na temat łączących was relacji. Uważnie go słuchajcie, nie narzucajcie swojego zdania. Okazujcie zainteresowanie jego sprawami. Starajcie się, żeby czuło się w domu bezpiecznie i by uważało się za ważnego członka rodziny. Szanujcie jego prawo do własnego zdania i współdecydowania o swoim życiu. Nie obrażajcie się, gdy ma inne zdanie i tłumaczcie swoją opinię. Musicie kochać i akceptować dziecko takie, jakie jest, i przypominać mu o tym, że je kochacie. Nie planujcie jego życia i pamiętajcie, że dziecko nie ma spełniać waszych marzeń albo niezrealizowanych ambicji.
Gdy jednak się stało
Zgłoście zaginięcie dziecka policji – potrzebne będzie do tego jego zdjęcie. Starajcie się dowiedzieć, dlaczego uciekło i dokąd mogło się udać. Zadzwońcie do jego znajomych, sprawdźcie komputer (ostatnio odwiedzane strony, pocztę elektroniczną itp.). Skontaktujcie się ze szpitalami, placówkami pomocy społecznej, redakcjami lokalnych mediów, a także programem „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”. Poproście o pomoc Centrum ITAKA (www.itaka.org.pl, tel. 022 654 70 70).
Syn marnotrawny
Od tego, w jaki sposób przyjmiecie dziecko po powrocie, zależą wasze dalsze relacje i to, czy nie będzie uciekać ponownie. Żeby rozładować sytuację, najpierw zaproponujcie herbatę, posiłek, kąpiel. Porozmawiajcie dopiero wtedy, gdy obie strony ochłoną. Spróbujcie poznać powód ucieczki i powiedzcie, co czuliście, gdy go nie było, i że cieszycie się z jego powrotu. Warto poprosić, żeby dziecko zawsze mówiło wam, jeśli ma jakieś kłopoty. Jeżeli to nie była pierwsza ucieczka albo macie poważne problemy w porozumieniu się z córką czy synem – poproście o pomoc bliską osobę, która jest autorytetem dla waszego dziecka, albo zwróćcie się do psychologa.







