Niepokój ojca z jednej strony jest wyrazem troski o syna, z drugiej pewnie także wyrzutem sumienia. I choć prawdą jest, że młodzi ojcowie bywają dzisiaj bardzo zajęci zarabianiem pieniędzy, robieniem kariery czy też innymi „męskimi” sprawami, to jednak ich brak kontaktu z dziećmi wynika raczej z zaniedbania niż z rzeczywistego braku czasu. Po prostu na liście ważnych dla ojca spraw syn znajduje się na szarym końcu.
Relacje ojca z synem wymagają tradycji, utartych rodzinnych zwyczajów i ludzkiego taktu. Nie wypada, ot tak, przy śniadaniu, wypytywać syna – jak nauczyciel w szkole – czy odrobił wszystkie zadania.
Jeżeli ojciec chce mieć dobry kontakt z dzieckiem, musi stworzyć swoisty rytuał – rytm spotkań i rozmów z dzieckiem: dzienny, tygodniowy, miesięczny. Na przykład w niedzielę idziemy zwykle na spacer, wiosną i jesienią w weekend wyjeżdżamy w góry. Tak jak mężczyzna wpisuje do swojego kalendarza ważne spotkania i inne sprawy, tak powinien wpisywać spotkania z rodziną i dziećmi. Bycie dobrym ojcem wymaga wyborów.
![]() |
| Fot. EAST NEWS |
Gdy przez lata ojciec i syn żyją obok siebie, z czasem może utrwalić się między nimi dystans. Gdyby przy tym ojciec odnosił się do syna z surowością, taki dystans mógłby przerodzić się we wzajemny chłód, a nawet skrywaną wrogość. Kilkuletni chłopcy spontanicznie garną się do swoich tatusiów i ci nie muszą zabiegać o kontakt z nimi. Wystarczy poświęcić im czas. Wczesne dzieciństwo oraz pierwsze lata dojrzewania syna to wielka szansa, by zdobyć jego zaufanie i przyjaźń. Ojcowskie starania, podjęte w tym okresie życia dziecka, będą owocować w całym jego życiu.
Ojcowie powinni pamiętać, że bezpieczne dzieciństwo ich synów to największy dar i mocny fundament ich dorosłego życia. Rainer Maria Rilke, austriacki poeta, pisał do młodszego kolegi po piórze, Franza Xavera Kappusa, który przesłał mu młodzieńcze wiersze do oceny: „Gdyby nawet był Pan w więzieniu, którego ściany nie dopuszczałyby do Pańskich zmysłów żadnych odgłosów świata – czyż nie miałby Pan wciąż swojego dzieciństwa, tego drogocennego, królewskiego bogactwa, tego skarbca wspomnień? Jemu niech Pan poświęci uwagę. Niech Pan próbuje wydobyć wrażenia zatopione w tej dalekiej przeszłości; a wtedy umocni się Pańska osobowość, Pańska samotność poszerzy swe granice i stanie się jasnym mieszkaniem, które omija z daleka hałas czyniony przez innych”.








