![]() |
| fot. KRZYSZTOF ŁAPIŃSKI |
Wyprawę do Argentyny najlepiej zaplanować na wiosnę, czyli… w listopadzie. Wtedy bowiem jest dobra pogoda do zwiedzania i podziwiania uroków tego drugiego co do wielkości kraju Ameryki Południowej.
Spacerem po stolicy
Rodzinną podróż warto zacząć od Buenos Aires (nazywanego Paryżem Ameryki Południowej). Większość zabytków i ciekawych miejsc znajduje się w samym centrum, dlatego zwiedzanie najlepiej rozpocząć od Plaza del Congreso, placu, przy którym znajduje się siedziba argentyńskiego parlamentu. Avenida del Mayo prowadzi w kierunku Casa Rosada, siedziby prezydenta kraju. Pod tą ulicą przebiega najstarsza w Ameryce Łacińskiej linia metra, która ruszyła w 1913 roku. Do dziś kursują nią zabytkowe wagoniki z drewna. Na trasie tego spaceru jest kawiarnia Café Tortoni, kultowe miejsce mieszkańców stolicy. Oprócz wyśmienitej kawy skosztujecie tam rarytasów dla ducha: lirycznych pieśni i tanga, narodowego bogactwa Argentyny.
Przechodząc przez Avenida 9 de Julio, najszerszą ulicę świata – ponad 120 metrów, których nie sposób pokonać na jednej zmianie świateł – ujrzycie symbol miasta. To kilkudziesięciometrowy obelisk, zbudowany w 1936 roku dla upamiętnienia 400-lecia pierwszego hiszpańskiego osiedlenia się nad rzeką Rio de la Plata. Warto też skręcić w jedną z najbardziej ruchliwych uliczek, Paseo Florida, handlowy deptak stolicy. Pamiętajcie, że oferowane tutaj pamiątki są dość kosztowne i nie zaszkodzi trochę się potargować.
Zaproszenie do tańca
San Telmo leży nieopodal centrum. To jedna z najbardziej typowych dzielnic tego miasta, o nadzwyczaj ciekawej architekturze. Wąskie uliczki i piękne kamienice z XVII i XVIII wieku stanowią spuściznę kulturową stolicy Argentyny. Ulicą Defensa dojdziecie do Plaza Dorrego otoczonego barami i kawiarniami. Od 1970 roku w każdą niedzielę odbywają się tu targi antyków, na których można kupić wyjątkowe pamiątki. Zasiądźcie przy jednym z wystawionych na chodnik stolików, zamówcie kawę lub inny orzeźwiający napój i już możecie się wczuwać w klimat miejsca, gdzie narodziło się tango. Pośrodku placu znajduje się niewielka scena, na której często występują pary, z wielką pasją tańczące ten narodowy taniec. A może odważycie się spróbować?
Miasto rozrywki
Obowiązkowym punktem zwiedzania jest dzielnica La Boca. Amatorzy piłki nożnej skojarzą ją z jednym z najsłynniejszych piłkarskich klubów na świecie – Boca Juniors. Ich mecze z lokalnym rywalem River Plate od wielu lat elektryzują całe miasto. W licznych sklepikach wokół klubowego stadionu La Bombonera można kupić oryginalne futbolowe gadżety. Kolorowe murales (wielkoformatowe malunki na ścianach budynków) przypominają o największej gwieździe argentyńskiej piłki nożnej, Diego Armando Maradonie. Na balkonach domów z drewna i blachy falistej, pomalowanych na jaskrawe kolory, pojawiają się zabawne kukły, przedstawiające znane osobistości z argentyńskiego życia politycznego i kulturalnego.
Jeśli chcecie uciec od miejskiego gwaru, polecamy rodzinną wycieczkę do parku Reserva Ecologica Costanera Sur, rozciągającego się w północnej części miasta, nad najszerszą rzeką świata – Rio de la Plata. Wstęp do parku jest bezpłatny. Nacieszycie tam oczy dziesiątkami wyjątkowych gatunków ptaków, owadów, płazów, a także drzew i roślin.
Godny polecenia jest też park Tierra Santa (Ziemia Święta), przypominający gigantyczną makietę starożytnej Jerozolimy. Specjalnie wyposażone domy i inscenizacje przybliżają sceny z życia Świętej Rodziny, a także przedstawicieli kultur i religii: chrześcijan, Żydów, Rzymian i Arabów, żyjących w Jerozolimie w ciągu 2000 lat.
![]() |
| Młodzi przedstawiciele Polonii prezentują polską kulturę podczas święta emigrantów w Buenos Aires. fot.KRZYSZTOF ŁAPIŃSKI |
Atrakcje w Republice Dzieci
Niewątpliwą atrakcją, zwłaszcza dla najmłodszych, będzie wyjazd do parku Republica de los Ninos (Republika Dzieci). Znajduje się on kilkadziesiąt kilometrów na wschód od Buenos Aires w miejscowości Gonnet. Powstał w 1951 roku z inicjatywy Evy Perón (żony ówczesnego prezydenta Argentyny, znanej jako Evita). Scenografia niczym z filmu dla dzieci ukazuje miasto zbudowane we właściwych dla najmłodszych proporcjach, a w nim wszystko jak w „dorosłym” świecie: parlament, sąd, kościół, teatr, lotnisko, restauracje, hotele i wiele innych budynków. Miasteczko rozciąga się na obszarze 52 hektarów. W latach 50. XX wieku odwiedził je Walt Disney i zainspirowany jego pięknem w późniejszym czasie zbudował Disneyland w Kalifornii.
Niezapomnianym przeżyciem dla dzieci może być też przejażdżka zabytkowym pociągiem do Tigre i rejs tramwajem wodnym po delcie rzeki Parana, największym tego typu rozlewisku na świecie.
Moc wodospadów
Obowiązkowym punktem programu rodzinnej wyprawy do Argentyny jest Foz de Iguazu. To najsłynniejsze wodospady świata, położone w odległości około 1500 kilometrów od Buenos Aires. Ale niech was to nie przeraża – dotrzecie na miejsce komfortowym autobusem. Taka podróż to dobra okazja do podziwiania krajobrazu argentyńskiej pampy, dziesiątek kilometrów równiny i licznych stad krów, które stanowią niemal dobro narodowe Argentyny.
Za miastem Posadas, stolicą prowincji zwanej tierra colorada (z uwagi na czerwony kolor ziemi bogatej w żelazo), znajdują się ruiny miasteczka San Ignacio Mini. To niemy świadek istniejącej przed wiekami Republiki Guarani (znanej z filmu Misja), pierwszego na świecie państwa opartego na komunach tubylców. Pod troskliwym okiem jezuitów rozwinęło się tam rolnictwo i przetwórstwo drewna, a meble, łodzie i instrumenty muzyczne produkowane w osadach cieszyły się sławą na całym kontynencie. Pod koniec XVII wieku Republika Jezuicka wodowała na Paranie większe statki niż te budowane w stoczniach Londynu!
Gdy dotrzecie do Foz de Iguazu, ujrzycie majestat 275 wodospadów, rozciągających się na długości 2,5 kilometra. Lepiej podziwiać je od strony brazylijskiej, za to spacerując po stronie argentyńskiej można zbliżyć się do nich prawie na wyciągnięcie ręki. Masy wody spadającej z ponad 70-metrowego urwiska sprawiają, że ziemia drży pod stopami. Po zbudowanych na rzece pomostach można przejść nad najbardziej efektowną kaskadą La Garganta del Diablo (Diabelska Gardziel). A w nadrzecznym parku można podziwiać tropikalną roślinność, białe orchidee, bajecznie kolorowe motyle i czarne tukany z ogromnymi pomarańczowymi dziobami.
Wart szczególnego polecenia jest też park narodowy Los Glaciales z monumentalnym lodowcem Perito Moreno, zaliczanym do światowego dziedzictwa UNESCO. Gwarantowany niesamowity, niepowtarzalny widok!
Możecie również wybrać się na wycieczkę statkiem, który zabierze was do niewidocznych z lądu najpiękniejszych zakątków globu. Odwiedzając południe Argentyny i Patagonię, krainę niezmierzonych łąk, koniecznie zabierzcie dzieci na Półwysep Valdes. Jest tam rezerwat zwierząt, a co roku, w okresie między lipcem a grudniem, tuż obok wybrzeża przemieszczają się stada wielorybów. Wszystkie te cuda uwieczniajcie na zdjęciach, które będą pamiątką niezapomnianych wrażeń.








