![]() |
| fot. FORUM |
Zacznijmy od najważniejszych podstawowych pytań. Jaka jest nasza świadomość praw? Czy znają je przedstawiciele służby zdrowia? Czy znamy je my, pacjenci korzystający z jej usług?
Okazuje się, że z tą wiedzą nie jest najlepiej. Często jesteśmy po prostu szczęśliwi, że udało nam się dostać do specjalisty albo skorzystać z bezpłatnych zabiegów rehabilitacyjnych. Tymczasem istnieje Karta Praw Pacjenta – podstawowe unormowania prawne, wynikające z polskiej Konstytucji. Są jeszcze inne dodatkowe dokumenty: ustawa o zakładach opieki zdrowotnej, ustawa o zawodzie lekarza, ustawa o zawodzie pielęgniarki i położnej, ustawa o ochronie zdrowia psychicznego.
Prawa podstawowe
Przede wszystkim każdy ma prawo do ochrony zdrowia i do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej. Niestety, czas oczekiwania na leczenie, wizytę czy zabieg nie są tu szczegółowo ustalone. Za to powinniśmy wiedzieć, jaka jest procedura dostępu do różnych świadczeń i gdzie możemy się leczyć.
Jeśli czas oczekiwania na przykład na przyjęcie do szpitala jest bardzo długi, mamy prawo wybrać inną placówkę. W każdej sytuacji – czy to leczenia w przychodni, czy w szpitalu – lekarz ma obowiązek w przystępny sposób poinformować nas o naszym stanie zdrowia oraz przedstawić możliwości badań i leczenia: co nas czeka, ile to będzie trwało, na czym polegają badania i zabiegi, jakie mogą być skutki uboczne zastosowanych leków, wreszcie – jakie są rokowania.
W szpitalu lekarz musi poinformować nas, jak będzie wyglądało nasze leczenie. Nie bójmy się pytać. Wiele nieporozumień wynika z tego, że nie zrozumieliśmy, co przekazuje nam lekarz. Przed wizytą czy szpitalnym obchodem zapiszmy nasze wątpliwości na kartce. Pytajmy, ile czasu będziemy przebywać w szpitalu, kiedy zostaną wykonane badania, czy i jak leczenie zmieni nasze dalsze życie.
Godność pacjenta
Nasze prawa są związane nie tylko z leczeniem. Dla wielu z nas najważniejsze jest ludzkie, życzliwe potraktowanie przez lekarzy i pielęgniarki. Bardzo istotne są dyskrecja i prywatność. Badania powinny być wykonywane tylko w obecności niezbędnych osób. Podczas pobytu w szpitalu mamy prawo do kontaktu z bliskimi – osobistego, telefonicznego i korespondencyjnego. Możemy także korzystać z dodatkowej opieki osób bliskich, pod warunkiem, że stosują się oni do regulaminu placówki zdrowotnej. Dotyczy to przede wszystkim dzieci i ich opiekunów. Zdarza się, że musimy leżeć w szpitalu przez dłuższy czas, a chcemy na przykład uczestniczyć w Mszy Świętej. W wielu szpitalach znajdują się kaplice, gdzie gromadzą się wierni, a dodatkowo kapelan odwiedza chorych, proponując sakrament pojednania i namaszczenia chorych.
Niezbędne dokumenty
Wśród nich są skierowania. Do większości lekarzy specjalistów potrzebujemy oddzielnego skierowania. Nie jest ono konieczne do ginekologa i położnika, dentysty, dermatologa, wenerologa, onkologa, okulisty i psychiatry. Musimy mieć także skierowanie do szpitala, ale nie dotyczy to wszystkich nagłych przypadków.
Mamy prawo wglądu do historii naszej choroby. Wprawdzie dokumenty te są własnością szpitala lub przychodni, ale mamy prawo do otrzymania wyciągu z nich, odpisu lub kopii (wykonanych na nasz koszt). Oczywiście personel zachowuje w tajemnicy wszystkie informacje o naszym zdrowiu, a my możemy zgodzić się lub nie na podanie naszych danych do wiadomości osób trzecich.
Pomocne instytucje
Korzystając z usług służby zdrowia, musimy znać nasze prawa. Czasem oczekujemy zbyt wiele, a często nawet nie wiemy, czego powinniśmy się spodziewać. Wiele placówek, spełniając oczekiwania pacjentów, wywiesza skrócony wykaz tych praw. Kiedy jednak czujemy się pokrzywdzeni, a pielęgniarka, lekarz czy ordynator oddziału nie odpowiadają na nasze skargi, możemy zwrócić się przede wszystkim do dyrektora placówki lub Rzecznika Praw Pacjenta w szpitalu, a w dalszej kolejności: do Rzecznika Praw Pacjenta w NFZ (Narodowym Funduszu Zdrowia), Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w Okręgowej Izbie Lekarskiej lub Okręgowej Izbie Pielęgniarek i Położnych oraz do Biura Praw Pacjenta przy Ministrze Zdrowia







