![]() |
| Antonina Krzysztoń fot. FORUM |
Pieśni wielkopostne obecne są w polskiej tradycji od średniowiecza. Już w najstarszych z nich można znaleźć wpływy twórczości ludowej. Ich początki wiążą się prawdopodobnie z przedstawieniami na temat Męki Chrystusa, które odgrywano przy kościołach i na placach jarmarcznych.
Śpiewane od wieków
Najwcześniejsze zachowane w polskich źródłach wielkopostne pieśni liturgiczne pochodzą z XV i XVI wieku. Oprócz łacińskich już wtedy powstawały pieśni pasyjne w języku polskim. Najstarszą z nich jest pochodząca z początku XV wieku pieśń „O, wszego świata wszytek lud”. Szczególnie cennym zabytkiem jest pieśń „Jezusa Judasz przedał”, której autorstwo przypisuje się błogosławionemu Ładysławowi z Gielniowa.
Najstarsze polskie pieśni pasyjne są dzisiaj rzadko wykonywane. W polskich kościołach śpiewane są jednak pieśni pochodzące nawet z XVI wieku, takie jak „Krzyżu święty nade wszystko” czy „Rozmyślajmy dziś, wierni krześcijanie”.
Nieocenione źródła
W XIX stuleciu powstały pierwsze śpiewniki, które są podstawowym źródłem wiedzy o tradycyjnych pieśniach wielkopostnych. W wydanym w 1838 roku Śpiewniku kościelnym Michała M. Mioduszewskiego oraz w zbiorze Szczeble do nieba Teofila Klonowskiego z 1867 roku można znaleźć duży wybór pieśni powstałych w XVII i XVIII wieku, najczęściej anonimowych twórców. Wielokrotnie wznawiano także nieco późniejszy śpiewnik księdza Jana Siedleckiego. Dowodem na niezwykłą żywotność tej formy muzycznej jest fakt, że pieśni wielkopostne komponowane są także dzisiaj.
Językiem współczesności
Chociaż popularni artyści kojarzeni z repertuarem rozrywkowym chętnie nagrywają kolędy bożonarodzeniowe, to rzadziej sięgają po pieśni towarzyszące obchodom Wielkiejnocy. W sklepach można jednak znaleźć wiele ciekawych płyt również z tym repertuarem.
Płytę zatytułowaną Pieśni postne wydała jakiś czas temu Antonina Krzysztoń. Na krążku znajdują się m.in. pieśni „Ogrodzie Oliwny”, „Krzyżu Święty”, „Gorzkie Żale przybywajcie”. Co ciekawe, artystka miała okazję dobrze poznać ten repertuar już w młodości, jako uczennica liceum prowadzonego przez siostry niepokalanki. Pieśni są opracowane bardzo ascetycznie, dlatego płytę można polecać tym, którzy szukają wielkopostnego wyciszenia.
Płytę z pieśniami wielkopostnymi ma w dorobku także Stanisław Sojka (Polskie Pieśni Wielkopostne). Zaproponował on autorską, odbiegającą od tradycji wersję muzyczną takich dzieł, jak „Ludu mój, ludu” czy „W krzyżu cierpienie”. Oprócz ciekawych aranżacji, atutem projektu jest z pewnością udział w nim trębacza Tomasza Stańki.
Swoje interpretacje tradycyjnego repertuaru wielkopostnego nagrali również krakowska artystka Joanna Słowińska (Płaczcie anieli), a także troje wokalistów znanych jako wykonawcy piosenki poetyckiej – Katarzyna Groniec, Iwona Loranc i Mariusz Lubomski. Na ich płycie O Duszo Wszelka – Pieśni wielkopostne tradycyjne melodie połączono z elementami jazzu, rocka i popu.
Zwolennikom stylowych interpretacji szczególnie warto polecić krążek zespołu wokalnego Bornus Consort – Media vita. Płyta, która jest efektem wieloletnich doświadczeń zespołu w pracy nad muzyką dawną, niezwykle sugestywnie oddaje medytacyjny klimat muzyki z XV i XVI wieku.







