![]() |
| fot. CORBIS |
Powracają w unowocześnionej wersji i w ogromnym wyborze. Składają się najczęściej z plansz trójwymiarowych i barwnych, kart, żetonów, płytek, plastikowych figurek i innych akcesoriów. Gry planszowe – rodzinny sposób na wolne popołudnia.
Dobry wybór
Wybór gry zależy od upodobań członków rodziny i wieku dzieci. Jedni wolą logiczne łamigłówki, inni – gry zręcznościowe albo strategiczne. Mniejsze dzieci wciągną Pędzące żółwie, nastolatki wybiorą Manilę lub Talizman.
Aby kupić grę, najlepiej wybrać się do sklepu z dziećmi i razem zdecydować, która wydaje się najciekawsza. Jeżeli wcześniej przejrzycie ofertę gier w Internecie, łatwiej dokonacie wyboru. Może podpowiedzą dzieci, jeśli grywają w gry planszowe z koleżankami i kolegami.
Na każdym opakowaniu znajdziecie informację, od jakiego wieku dziecka gra będzie odpowiednia, ilu graczy może wziąć w niej udział oraz jak długo trwa rozgrywka. Przybliżony czas pozwoli wam lepiej zaplanować popołudnie lub wieczór, tak by nie było konieczności, ku niezadowoleniu dzieci, przerywać grę. Jeśli gra jest trudna, młodsze dzieci na pewno chętnie zagrają po stronie rodzeństwa lub jednego z rodziców: będą poruszać zwierzątkami na planszy, rzucać kostką itd., dzięki temu nie poczują się wykluczone z gry. Gdy gra jest przeznaczona dla czterech osób, a wasza rodzina liczy więcej członków, możecie podzielić się na zespoły.
Zdrowa rywalizacja
Zalety grania w gry planszowe są nie do przecenienia. Gry uczą przede wszystkim zdrowej rywalizacji, ale także współpracy. W niektórych, żeby wygrać, zawodnicy muszą sobie nawzajem pomagać.
Gry planszowe rozwijają logiczne myślenie i wyobraźnię. Kształtują umiejętność przewidywania, podejmowania decyzji i rozumienia konsekwencji dokonywanych wyborów. W czasie gry dziecko zaczyna oceniać swoje szanse i możliwości. Przy kolejnej rundzie stosuje często sprawdzone wcześniej strategie, które przyniosły mu dobre rezultaty.
Gry pomagają wyrobić w dziecku cierpliwość. Musi spokojnie czekać na swoją kolejkę i pozwolić innym na chwilę zastanowienia. Przegrywanie nie jest łatwe i tego także trzeba się nauczyć. Podobnie jak współczucia dla uczestnika, który z gry odpada. Im młodsze dziecko, tym bardziej przeżywa porażkę, chociaż czasem także… wygraną, która oznacza, że zostaje wyłączone z dalszych rozgrywek. I młodszym, i starszym dzieciom wygrana, a zwłaszcza pochwała rodziców, przynoszą ogromną satysfakcję. Pozwalają im się dowartościować.
Na regale i w walizce
Jeśli wasi znajomi także kupują gry i grają z dziećmi, możecie się od czasu do czasu wymieniać grami, by się nie znudziły. A zaproponowanie dzieciom gier ze swojego dzieciństwa może być dobrą okazją do wspomnień. Zobaczycie, że chińczyk wcale się nie zestarzał, a zasady warcabów wasze dzieci chwycą w lot. Najważniejsze, aby gry nie kurzyły się na regale. Gdy granie wejdzie waszej rodzinie w nawyk, zawsze będą pod ręką.
Gry planszowe świetnie nadają się do zabrania w podróż. Są jak znalazł na wieczory i deszczowe dni.
Jeśli będziecie grać z dziećmi regularnie, okaże się, że na najbliższą Gwiazdkę ich wymarzonym prezentem stanie się nie gra komputerowa, ale planszowa. Po prostu polubią taki sposób spędzania czasu i będzie się on im kojarzył z rodzinną bliskością.







