Choć stylistycznie płyta nawiązuje do klasycznych piosenek artysty, to ukazuje również przemianę, jaka zaszła w jego świadomości. Kompozytorowi i autorowi tekstów udało się stworzyć utwory poetyckie, melancholijne, wpadające w ucho, a przy tym – niebanalne. Urzekające melodie zostały bogato zaaranżowane, czego dopełnieniem są partie skrzypiec i fortepianu. „Ławeczka” to metafora losu człowieka – od zakochania i wyciętego serca, przez to, co rodzi się i gaśnie, aż po czas wspomnień. Dynamiczne i przebojowe utwory „Znowu pada” (duet z Anią Teliczan) i „Na początek” są przeciwwagą dla nostalgicznych kawałków, takich jak „Inny dzień”, „Dalej, spiesz się” i tytułowego „Jak tam jest”.
Tą płytą Seweryn Krajewski triumfalnie wraca po 15-letniej przerwie – także na estradę (artysta ma już za sobą koncerty w części miast Polski). Na płycie można usłyszeć Andrzeja Piasecznego, Piotra Cugowskiego i Anię Teliczan. To muzyka, która pozwala się zadumać i na nowo odkryć w sobie pokłady wrażliwości, być może uśpionej. (SK)
Seweryn Krajewski, Jak tam jest, Sony Music 2011.