![]() |
| fot. FORUM |
Miliony mniej lub bardziej zachwalanych odkurzaczy, pralek, mikserów, lodówek czy kuchenek trafiają każdego roku do klientów. Te same miliony, ale już zużytych sprzętów, trafiają na wysypiska śmieci i często są przyczyną skażenia środowiska. Dlatego nie można ich, jak to było wcześniej, wystawiać pod śmietnikiem. Nie ma wyjścia: jeżeli nie chcecie narazić się straży miejskiej, a chcecie się pozbyć starej pralki – musicie ją oddać firmie recyklingowej, która zajmuje się utylizacją niebezpiecznychelementów ze zużytego sprzętu AGD i RTV.
Z lodówką do sklepu
Sposób jest prosty. Gdy wyrzucacie starą lodówkę, często chcecie ją zastąpić nową. Każdy sklep, w którym kupujecie sprzęt AGD lub RTV, ma ustawowy obowiązek przyjąć sprzęt zużyty. Działa wtedy prosta zależność – pralka za pralkę lub telewizor za telewizor. Nie możecie raczej liczyć na to, że sklep weźmie od was dużą lodówkę, jeśli kupicie np. golarkę elektryczną. Jedyna uciążliwość polega na dostarczeniu starego sprzętu na własny koszt do sklepu.
Może gmina pomoże
Co wtedy, jeśli wyrzucacie stary telewizor, a nowego nie kupujecie? Tu już pojawia się problem. Czasami jednak z pomocą przychodzi gmina, w której mieszkacie. Warto dowiedzieć się w urzędzie gminy, gdzie jest najbliższy punkt przyjmowania zużytych sprzętów RTV i AGD. Zdarza się, że gminy same organizują takie punkty. Sprawdźcie, czy na przykład pobliski punkt naprawy telewizorów nie przyjmie waszego „grata” na części zamienne.








