|
|
| fot. Shutterstock |
Pierwszy opis objawów tego, co nazywamy zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, czyli ADHD, został opublikowany w 1902 roku przez angielskiego lekarza, George’a Stilla. Jednak dopiero sto lat później, w 2002 roku, 85 naukowców podpisało International Consensus Statement on ADHD, dokument zatwierdzający, że choroba ADHD rzeczywiście istnieje. Niestety, poziom wiedzy na jej temat jest w naszym społeczeństwie wciąż niski. Tymczasem nowe badania pomagają nie tylko ją diagnozować, ale też skutecznie leczyć.
Sama wiedza nie wystarczy
Jednym z największych błędów popełnianych przez rodziców i nauczycieli w przypadku ADHD jest zatrzymanie się na wykryciu choroby. „Rozpoznanie to dopiero początek drogi – mówi doktor Artur Kołakowski, psychiatra, superwizor-dydaktyk Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej, specjalizujący się w diagnozowaniu i leczeniu ADHD. – Sama wiedza tutaj nie wystarczy. Trzeba zacząć leczenie. Co najważniejsze, to terapia musi obejmować dziecko, rodziców i nauczycieli”.
Właściwe leczenie ADHD to nie tylko praca z samym dzieckiem, ale też współpraca z jego otoczeniem: bliskimi i szkołą. Dziecko z nieleczonym ADHD przez kłopoty z koncentracją, nadruchliwość, nadmierną impulsywność, niedojrzałość społeczną i inne zaburzenia zaczyna mieć coraz gorsze relacje z rówieśnikami, nauczycielami, dotykają je trudności i niepowodzenia szkolne. Rodzice przestają radzić sobie z jego wychowaniem, co stwarza coraz większe problemy rodzinne i małżeńskie.
Liczy się współpraca
Dziecko powinno mieć wiedzę o chorobie, na którą cierpi, aby lepiej rozumieć swoje problemy. Na stronie poświęconej ADHD www.adhd.info.pl można znaleźć komiks, który w przystępny i dowcipny sposób opowiada o tej chorobie. Dzieci z ADHD wymagają odpowiedniej psychoedukacji, treningu zachowań społecznych oraz najczęściej leczenia farmakologicznego. Rodzice uczą się podczas warsztatów, jak z nimi postępować. Między innymi dowiadują się, jak zastępować sposób wychowania polegający na wymuszaniu zachowań, uczeniem zachowań prospołecznych oraz jak wzmacniać zachowania pozytywne, stosując nagrody, chwaląc, skutecznie wydając polecenie. Konieczny jest kontakt z nauczycielem, wyjaśnienie diagnozy, omówienie nasilenia objawów i ich wpływu na zachowania dziecka w szkole. Podczas leczenia nauczyciel musi otrzymać od psychologa konkretne wytyczne i zalecenia.
Takie wielokierunkowe leczenie ADHD trwa zwykle kilka lat i angażuje całe otoczenie dziecka: lekarza, rodzinę oraz szkołę. Przynosi jednak wymierne efekty. Badania dowodzą, że dzieci, u których zastosowano więcej rodzajów terapii, lepiej funkcjonują po upływie od roku do trzech lat leczenia niż te, u których ograniczono się tylko do jednego działania.
|
|
| prof. A. Rajewski fot. I. G-Z. |
ADHD a biologia
Prof. dr hab. Andrzej Rajewski z Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży UM w Poznaniu
Dziś wiadomo już, że ADHD nie wynika ze złego wychowania czy przekazywania dziecku nieodpowiednich wzorców. Mamy tu do czynienia z występującym w różnym natężeniu uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego, dlatego reakcje dzieci z ADHD są niezależne od ich woli czy możliwości kontrolowania zachowań. Dzieci te nie umieją świadomie kierować swoją uwagą, co powoduje u nich nadpobudliwość i nadruchliwość, a w efekcie nieposłuszeństwo oraz rozbieganie. ADHD bywa przekazywane genetycznie. Dzieci z deficytem uwagi i nadpobudliwością mogą mieć większą skłonność do innych chorób, od schizofrenii po zaburzenia nerwicowe, tiki, a nawet padaczkę. ADHD u dorosłych cechuje się zwiększoną impulsywnością i stanami depresyjnymi, co prowadzi do trudności osobistych i zawodowych. Na świecie pojawia się coraz więcej skutecznych leków, które wchodzą w skład kompleksowej terapii leczenia tej choroby, jednak na niektóre z nich należy uważać, ponieważ potrafią uzależniać i mają groźne skutki uboczne.
Rozważcie z lekarzem podanie dziecku leków, gdy:
Co powiedzieć dziecku z ADHD:
Sporządzono na podstawie komiksu według tekstu i scenariusza A. Kołakowskiego, T. Wolańczyk, A. Bryńskiej, A. Pisuli.
Polecamy dla rodziców
Jak sobie radzić z…
Seria sześciu poradników Wydawnictwa Święty Wojciech dotyczy wszystkich etapów życia dziecka: od narodzin aż do czasu, gdy staje się ono zbuntowanym nastolatkiem. Rady Bogny Białeckiej i Beaty Nadolnej nadają się do zastosowania już od teraz. Autorki nie stosują fachowej terminologii, a dla zobrazowania poszczególnych problemów odwołują się do swoich macierzyńskich doświadczeń – są bowiem matkami, które na co dzień zajmują się wychowaniem dzieci.