|
|
| Michał Zabłocki fot. East News |
Mylili się ci, którzy wieścili jej koniec. Poezja nie tylko nie umarła, ale znakomicie się rozwija, wykorzystując do kontaktu z odbiorcą wszystkie współczesne media i niestandardowe techniki przekazu.
Po zmroku na Brackiej
Codziennie po zmroku na fasadzie kamienicy przy ulicy Brackiej 2 w Krakowie wyświetlany jest nowy wiersz. Tak wygląda projekt Michała Zabłockiego nazwany „Wiersze na murach”. Poeta dzieli się swoją poezją z przechodniami, zatrzymuje ich w biegu, zmusza do refleksji. Zamiast reklamy pojawia się wiersz, zamiast produktu konsumpcji – myśl. Trudno przejść obok nich obojętnie. Aktualny poemat, ale również wszystkie poprzednie można przeczytać na stronie: www.wiersze-na-murach.blog.onet.pl. Zabłocki umieszcza też swoje wiersze na blogu: www.michal-zablocki.blog.onet.pl.
Nie daje internautom wytchnienia. Pisze codziennie. Sprawia, że coraz więcej ludzi wraca do poezji. Jego wiersze potrafią wciągnąć najbardziej opornych czytelników. Wydaje się, że Michał Zabłocki tworzy tu i teraz, natychmiast i bez zastanowienia. On sam komentuje to tak: „Moje natchnienie poetyckie wynika z życia. Każda sytuacja jest dobra do opisania. Pytanie: o co chodzi? Jeżeli mam w sobie treść, zdarzenie jest tylko pretekstem. Jeżeli nie mam treści – nic mi nie pomoże. Nawet bardzo długi namysł. Dlatego nie pracuję zbyt długo nad wierszami. Raczej skupiam się na tworzeniu treści wewnątrz siebie. Jedni zechcą nazwać to osobowością, a inni po prostu – prawdą”.
Multipoezja w natarciu
Na pytanie internauty: „Co to właściwie jest multipoezja?”, Zabłocki odpowiada: „To jest taka sama poezja jak każda inna, tylko nie tam, gdzie się jej spodziewamy”. Może zatem pojawić się wszędzie, a jej forma będzie odbiegać od tradycyjnej. Jedną z takich form wykorzystywanych przez Michała Zabłockiego jest czat poetycki, na którym wiersz pisany jest online przez wiele osób naraz pod kierunkiem moderatora. Inną propozycję stanowi wielojęzyczny portal poetycki www.emultipoetry.eu.
Multipoezja szuka sposobu na istnienie poezji w dobie mediów elektronicznych. Bezpośredni kontakt z publicznością wymaga zmiany środków poetyckiego wyrazu i reformy metod twórczych. Zaczynają się liczyć nie tylko wiersze, ale też okoliczności ich powstania i wygłoszenia. „Dziełem sztuki jest nie sam wiersz, ale sytuacja, w której się realizuje”, głosi program Multipoezji.
Michał Zabłocki (ur. w 1964 roku w Warszawie) to przede wszystkim poeta i autor tekstów piosenek. Od lat współpracuje z krakowską Piwnicą Pod Baranami, pisząc teksty do piosenek m.in. Grzegorza Turnaua. Wydał dotąd kilka tomików wierszy, m.in. Natężenie świadomości, Pustka w środku. Stworzył Program Rewolucji Poetyckiej MULTIPOEZJA, przebudowujący założenia współczesnej poezji. Jest synem aktorki Aliny Janowskiej oraz sportowca i architekta Wojciecha Zabłockiego.