Dawniej dzieci pomagały w gospodarstwie lub przy prowadzeniu rodzinnego interesu. Zajmowały się młodszym rodzeństwem. Dzisiaj oglądają telewizję lub siedzą przed komputerem. Nawet pracę domową odrabiają z ociąganiem albo wcale. Gdy stają się nastolatkami, muszą podejmować trudne decyzje związane z korzystaniem z używek lub własną seksualnością i… nie potrafią, bo nigdy nie ponosiły za nic odpowiedzialności.
![]() |
| Kupcie dziecku zwierzątko, na przykład chomika. Będzie musiało go karmić i czyścić klatkę. To dobra nauka odpowiedzialności i opiekuńczości. fot. EAST NEWS |
Ważne jest, by dziecko zrozumiało, że każde jego działanie pociąga za sobą określone, logicznie z niego wynikające konsekwencje. Niech zobaczy rezultaty swojego postępowania, np.: idzie późno spać – spóźnia się rano do szkoły; zapomni zabrać kanapek – będzie w szkole głodne. Gdy nie pozwolicie mu odczuć tych konsekwencji, dziecko niczego się nie nauczy. Jeżeli zapomniało pracy domowej, nie zawoźcie mu jej do szkoły, gdy zgubiło piłkę, nie kupujcie od razu nowej.
PRZYCZYNY I SKUTKI
Rozmawiajcie z dzieckiem o konsekwencjach wyborów. Wieczorem niech każdy opowie o decyzjach, jakie podjął w ciągu dnia i jakie były ich rezultaty, np. „Postanowiłem przygotować się do sprawdzianu i dostałem piątkę”, „Zdecydowałam, że wstanę 15 minut później i przez to ledwo zdążyłam na autobus”. Dziecko zobaczy, ilu wyborów dokonuje się codziennie. Zacznie myśleć o ich skutkach.
WYBÓR DZIECKA
Pozwólcie dziecku na dokonywanie wyborów. Gdy było małe, mogło czasem wybrać ubranie. Co prawda to wy decydowaliście, czy nie jest za zimno na szorty, ale ono mogło powiedzieć, co woli: sztruksy czy dżinsy. Ta sama metoda skutkuje w przypadku starszego dziecka. Mama ustala, że na obiad będą warzywa, ale dziecko może wybrać, które z nich chce zjeść. Niech samo zdecyduje, czy odrobi pracę domową od razu po przyjściu ze szkoły, czy po obiedzie; czy zagra w piłkę nożną, czy ręczną. Starajcie się, by miało jak najwięcej możliwości decydowania. Powtarzajcie mu: „Ty decyduj” lub: „Jesteśmy pewni, że możesz sam dokonać wyboru”.
OBOWIĄZKI DLA KAŻDEGO
Przygotujcie grafik, na którym znajdą się wszystkie obowiązki domowe rozdzielone między członków rodziny. Pamiętajcie o rotacji zadań, gdyż wykonywanie nieustannie tych samych czynności znudzi się każdemu. Co tydzień jeden z domowników może być odpowiedzialny za wypełnienie obowiązków przez wszystkich.
CHŁOPIEC GOTUJE…
KROK PO KROKU
Czyniąc dziecko odpowiedzialnym za prace wykonywane w domu, wytłumaczcie, co i jak powinno zrobić. Nie zdziwcie się, jeśli będziecie musieli powtórzyć tę lekcję. Gdy dziecko się nie przykłada, powiedzcie mu, że jeśli wy w taki sposób wykonacie pracę zawodową, stracicie przywileje lub pozycję. Utrata przywilejów domowych na jakiś czas będzie dla dziecka konsekwencją źle wykonanej pracy.
METODA GUZIKOWA
Przygotujcie 200 guzików i dwa słoiki. Na pierwszym naklejcie napis „Mama i tata”, na drugim – imię dziecka. Następnie zróbcie listę zadań do wykonania przez dziecko w ciągu dnia – niech będą to obowiązki domowe (mycie zębów, ścielenie łóżka itd.) i szkolne (sporządzenie notatek z lekcji itd.). Pod koniec dnia przejrzyjcie listę razem z dzieckiem, za każdą skończoną i dobrze wykonaną pracę przełóżcie jeden guzik ze słoika „Mama i tata” do słoika dziecka. Gdy słoik dziecka wypełni się guzikami, ufundujcie rodzinną nagrodę: wspólne wyjście do kina albo wycieczkę.
WŁASNE ZWIERZĄTKO
Kupienie dziecku chomika lub założenie akwarium to dobry sposób na naukę odpowiedzialności na co dzień. Trzeba pamiętać o karmieniu, czyszczeniu klatki lub akwarium. Posiadanie własnego zwierzątka pokazuje dziecku, że za przyjemnością kryje się także odpowiedzialność. Pożytecznych rzeczy dziecko nauczy się też, sadząc rośliny w doniczkach i odpowiednio o nie dbając.
NIE SAMYM SŁOWEM
Sami bądźcie przykładem odpowiedzialności. Pomagajcie w szkole, uczestniczcie w spotkaniach dla rodziców. Bierzcie udział w wyborach, zabierając dziecko na głosowanie. Angażujcie się w działania na rzecz osiedla albo dzielnicy. Nic nie uczy dziecka skuteczniej niż dobre przykłady zachowań rodziców.
Artykuł powstał na podstawie materiałów amerykańskiego Instytutu Rodzica (Parent Institute) z Wirginii (USA), którego celem jest wspieranie zaangażowania rodziców w edukację swoich dzieci.




.jpg)


