![]() |
| fot. EAST NEWS |
Chodziło o tak zwane ossuarium, czyli kamienną skrzynkę na kości. W starożytności groby żydowskie miały postać jaskiń. Gdy ciało uległo rozkładowi, kości chowano do skrzynki, pisząc na niej imię zmarłego. Zachowały się tysiące tych skrzynek. Na jednej figuruje taki właśnie napis w języku aramejskim, którym wtedy na co dzień posługiwali się Żydzi.
Wymienienie tych trzech imion nie jest jednak żadną osobliwością. Wszystkie były wtedy bardzo popularne. Dość zaskakująca jest natomiast wzmianka o bracie zmarłego. Zazwyczaj tego nie praktykowano. Wspomniany brat musiał więc być kimś wyjątkowym – jak Jezus Chrystus. Nie ma jednak pewności, że to właśnie o niego chodziło.
Wątpliwości jest więcej. Po pierwsze, nie da się ustalić, czy napis nie jest w części późniejszym fałszerstwem. Niestety, przed badaniami ktoś starannie oczyścił napis z patyny, a chemiczne badania resztek nie dały jednoznacznych wyników. Kluczowe słowa „brat Jezusa” różnią się stylem liter od poprzednich, co trzeba uznać za podejrzane.
Sama wiadomość, że istnieli bracia i siostry Jezusa, nie jest żadną nowością. Takich „braci Pańskich” Nowy Testament wspomina czterech. Byli to Jakub, Joses, Szymon i Juda. Odegrali oni nawet pewną rolę w pierwszych wspólnotach chrześcijańskich. Było też rzeczą zwyczajną, że Józef uchodził za ojca Jezusa, gdyż był nim prawnie, a niezwykłe okoliczności poczęcia Jezusa nie były szerzej znane.
W językach hebrajskich i aramejskich słowo „brat” obejmuje również dalszych krewnych, których nazywamy braćmi ciotecznymi czy kuzynami. Nie musi więc wcale chodzić o braci rodzonych. Skądinąd nic w Ewangeliach nie sugeruje, aby Józef i Maryja mieli inne dzieci, a Jezus na chwilę przed swoją śmiercią na krzyżu powierzył matkę opiece ucznia, co wskazuje, że ich nie było.
Starożytne źródła chrześcijańskie wyjaśniały pokrewieństwo tych „braci” z Jezusem na dwa sposoby. Uważano ich najpierw za braci stryjecznych, synów braci św. Józefa. Druga możliwość to synowie Józefa z pierwszego małżeństwa. Można też zauważyć, że jeśli brat Józefa zmarł młodo, jego synów wychowywałby właśnie Józef, na zasadzie praktykowanej w starożytności adopcji.
Znaczenie omawianego napisu jest więc niewielkie. Jeśli nie jest fałszywy, sprzyja przypuszczeniu, że bracia Pańscy byli przyrodnimi braćmi Jezusa. Media szukały tu taniej sensacji, okazji do podważenia szacunku katolików dla Maryi. Gdy się okazało, że nie mają racji, zmieniły temat…







