|
|
| fot. Shutterstock |
Niedy dziecko wkracza w wiek dojrzewania, zmienia się jego usposobienie, zachowanie i nastrój. Nastolatek, który był dobrym uczniem, przestaje się uczyć. Chce się przytulać do rodziców, a po chwili odpycha ich od siebie. Zachwyca się nowo poznaną osobą, by za moment ją krytykować.
Walka o prywatność
Po okresie względnej równowagi dziecięcej w nastolatku zachodzą gwałtowne przemiany. Dokonuje zwrotu do swego wnętrza i jest niechętny, by ktokolwiek tam zaglądał. Nade wszystko ceni sobie prywatność. Nieposzanowanie jej przez dorosłych może być powodem złości, protestu i częstych awantur z rodzicami. Nastoletnie dziecko wchodzi do domu z uśmiechem na ustach, ale widok otwartej szuflady w jego biurku potrafi doprowadzić je do furii. Mocno protestuje przeciw wtrącaniu się rodziców w sprawy szkolne, w dobór przyjaciół i sposób spędzania wolnego czasu. Zmienność nastroju w tym wieku jest związana z walką o wolność i niezależność. Nastolatek potrafi być szczęśliwy, gdy otrzymuje od rodziców tyle wolności, ile wymaga, i wściekły, gdy rodzice ją ograniczają.
Spróbujcie uszanować prywatność nastolatka. Okażcie mu zaufanie i nie ingerujcie we wszystkie dziedziny jego życia.
Dyskretna czułość
Nastolatek inaczej zachowuje się wtedy, kiedy jest sam z matką albo ojcem, a zupełnie inaczej, gdy obserwują go koledzy. W samotności przytula się do rodziców i chce być przytulany. Gdy widzą to inni, jest oschły i nieprzystępny. Taka przemiana często następuje w ciągu jednej chwili. Czasem rodzice nie poznają własnego dziecka. Jeśli chcą na siłę zmienić te zachowania i cmokają dziecko w policzek w obecności jego najbliższego kumpla, muszą liczyć się z niechętnym przyjęciem czułości, a nierzadko wręcz z wrogością.
Nie rezygnujcie z okazywania czułości nastolatkowi. On tego potrzebuje. Róbcie to jednak raczej wtedy, gdy jesteście tylko z nim, a nie wtedy, gdy macie widzów.
Lęki i napięcia
Nastolatek przeżywa lęki, ale je ukrywa. Boi się ośmieszenia, ale też burzy, pożaru, choroby i samotności. Nie radzi sobie z napięciem. Dlatego w tym wieku tak często pojawia się jąkanie, obgryzanie paznokci, mruganie oczami – reakcje świadczące o rozchwianych emocjach i braku umiejętności radzenia sobie z nimi. Niekiedy nastolatek wpada w przygnębienie, smutek i apatię. Rodzice podejrzewają go o chorobę, a tymczasem jest to typowy przejaw nieradzenia sobie z emocjami.
Nie lekceważcie lęków nastolatka. Nigdy go nie ośmieszajcie. Starajcie się dużo rozmawiać na temat wszystkich dręczących go niepokojów.
Na bakier z emocjami
Z bezradności nastolatka wynikają zmienne nastroje. Na wiele rzeczy chciałby mieć wpływ, a nie wszystko się udaje. Jednocześnie nastolatek często daje upust emocjom: potrafi wykrzykiwać oskarżenia pod adresem nauczyciela lub rodzica. Charakterystyczną cechą tego wieku jest nerwowość, szybkie podejmowanie decyzji i kompletne ignorowanie skutków zachowań. Nastolatek łatwo zapomina o wydarzeniach i szybko puszcza w niepamięć to, co inni jeszcze długo pamiętają.
Nie dajcie się ponosić emocjom. Im więcej spokoju w waszych zachowaniach, tym spokojniej przejdziecie przez największe burze emocjonalne waszego dziecka.
Od miłości do nienawiści
To, co wczoraj wzbudzało zachwyt nastolatka, dziś go drażni i budzi niechęć. Zachwyca się idolem muzycznym, a po chwili go nienawidzi. Świetnie się dogaduje z nauczycielem, a z powodu błahostki wchodzi z nim w stan wojny. Bywa opiekuńczy wobec rodzeństwa i bez powodu bardzo krytyczny. Chwiejność emocjonalna w dużej części związana jest z zamieszaniem hormonalnym, lecz także z egzaltacją. W tym wieku egzaltowane są nie tylko dziewczynki, ale i chłopcy. Emocje przeżywane są bez stanów pośrednich. Euforia przeplata się z depresją, śmiech ze łzami, furia z łagodnością. To wiek napięć, niepewności, burzliwych uczuć. Nastolatek jest krytyczny wobec siebie, ale i bardzo wyczulony na krytykę ze strony innych. Stąd tak częste napady złości oraz nieuzasadniona agresja. W związku z dużą chwiejnością emocjonalną ten wiek jest równie trudny dla nastolatków, jak i dla ich rodziców.
Czas egzaltacji nie będzie trwał wiecznie, a przygnębienie nie będzie ciągle przeplatało się z euforią. Rywalizacja też zmniejszy swoje rozmiary. Nie powtarzajcie więc wciąż nastolatkowi, że jest arogancki i skoncentrowany na sobie. To nie poprawi atmosfery w rodzinie.
Duchowa potrzeba autonomii
Do repertuaru poprzednich zmagań emocjonalnych dochodzą jeszcze te, które związane są z poczuciem sprawiedliwości, tolerancją, rozgraniczeniem między prawdą i kłamstwem. Nastolatek potrafi wiele wybaczyć sobie, natomiast niewiele innym. Zaciekle więc krytykuje innych i z łagodną tolerancją podchodzi do swoich „wykroczeń”. Złości się, gdy inni kłamią, i z pobłażliwością uśmiecha, kiedy wychodzi na jaw, że on też kłamie.
W atmosferze zmiennych nastrojów niełatwo żyje się nastolatkom i niełatwo jest ich rodzicom. Warto jednak pamiętać, że ten okres mija, emocje stygną, a z nastolatków wyrastają dojrzali i zrównoważeni ludzie. To chwilowe emocjonalne rozchwianie wynika przede wszystkim z prób zdobywania niezależności, odnajdywania siebie wśród innych, określania, jaki jestem i jaki chciałbym być.
Rozmawiajcie na temat dobra i zła, kary i nagrody, prawdy i kłamstwa. Nawet jeśli nastolatek ma inne zdanie, to nie znaczy, że was nie rozumie.