Każdy nastolatek boi się go jak ognia. Niektórzy rezygnują nawet z pójścia do szkoły, gdy na nosie albo czole pojawi się charakterystyczna zmiana. To pryszcz – może męczyć młodych ludzi już od 11. roku życia i występuje aż do pełnoletności. Niestety, trądzik nie kończy się definitywnie przed dwudziestką. Wielu osobom towarzyszy do 20., a nawet 25. roku życia (albo wręcz wtedy się pojawia).
![]() |
| fot. EAST NEWS |
Wszędobylskie krostki
Trądzik to nie tylko sprawa wyglądu – jest chorobą skóry, której często towarzyszy stan zapalny. Krostki pojawiają się na twarzy, plecach, ramionach i dekolcie. Źle traktowane, mogą pozostawić przebarwienia, a nawet blizny. Wszystko dlatego, że gruczoły łojowe wydzielają zbyt wiele łoju. Zatykają się one przy ujściach mieszków włosowych. Najpierw powstają zaskórniki, a potem pryszcze. Sprzyjają im nieprawidłowy poziom hormonów, reakcje alergiczne i stres. Niektórzy są uwarunkowani genetycznie albo stosują leki, których efektem ubocznym może być pojawienie się wyprysków.
Kuracja od lekarza
Z trądzikiem lepiej nie walczyć w pojedynkę. Skuteczna kuracja powinna być zaplanowana przez dermatologa, a u osób z problemami hormonalnymi – przez ginekologa lub endokrynologa. Czasem wystarcza leczenie miejscowe, ale w niektórych przypadkach potrzebne będą antybiotyki.
Dermatolodzy apelują: nie wyciskajcie krostek! Miażdżycie wtedy sąsiadujące tkanki i sami przenosicie bakterie – głębiej i na całą twarz. Zamiast wyciskać, najlepiej skorzystać z preparatów antybakteryjnych, których jest teraz w aptekach pod dostatkiem. Mają one dodatkowo działanie dezynfekujące i łagodzące podrażnienia. Jeśli jednak zabrakło wam silnej woli i cierpliwości, i mimo wszystko wycisnęliście pryszcze, pamiętajcie o dezynfekcji. I o konsekwencjach – konieczna może być już wizyta u specjalisty, bo stan zapalny się rozwija, a rana przez tygodnie nie będzie chciała się goić.
Delikatna pielęgnacja
Zapytacie – a gdzie kosmetyczka? Dopiero po zbadaniu przez lekarza. W gabinecie kosmetycznym stosuje się specjalne zabiegi i dobiera preparaty odpowiednie do waszego typu skóry.
Nie powinny one zawierać konserwantów, substancji zapachowych czy innych sztucznych dodatków. Skóra trądzikowa potrzebuje bardzo delikatnej ochrony – najlepiej takiej, jaką stosują alergicy. W aptekach można kupić specjalnie specyfiki o lekkiej konsystencji, nie drażniące skóry, za to łagodzące stany zapalne. Unikajcie opalania – zarówno na słońcu, jak i w solarium. Wprawdzie wydaje się, że piękna opalenizna zasłania krostki, ale w rzeczywistości efekt jest krótkotrwały.








