Okazuje się, że często mylimy wirusy z bakteriami, jak uważa Doroty Crawford, profesor mikrobiologii na uniwersytecie w Edynburgu. Wylicza korzyści, wynikające z badań, ale i dostrzega zagrożenia. Gdyby znaleźli się ludzie z jej umiejętnościami, a w dodatku okazaliby się bioterrorystami, mogliby wyprodukować hybrydę wirusa Eboli i ospy, a to byłoby bardzo groźne. A stan badań nad rakiem? Jak twierdzi profesor Mike Stratton, na raka mają wpływ nieprawidłowości DNA. Z upływem czasu komórki w naszych ciałach nieuchronnie doznają zmian w swoim DNA, częściowo przez chemikalia, promieniowanie i wirusy, a także dlatego, że podczas procesu podziału komórki pojawiają się błędy. Pasjonująca lektura. (SK)
Jeremy Stangroom, Co myślą naukowcy, PIW, Warszawa 2009, stron 182.