Od samego początku ratownicy przynosili znalezione elementy sakralnego wyposażenia statku do miejscowego kościoła. Jest wśród nich tabernakulum z konsekrowanymi hostiami, które były przeznaczone dla pasażerów. Komunikanty są nietknięte i będziemy je rozdawać na Mszach w naszej parafii – informuje ks. Pasquotti. Z katastrofy ocalała też figurka Matki Boskiej Fatimskiej. To ona będzie centralnym elementem kapliczki, w której zebrane zostaną pamiątki po katastrofie. Znajdą się tam nie tylko przedmioty sakralne, ale również jako wota kamizelka ratunkowa, koc i lina – zapowiada duszpasterz z toskańskiej wyspy, przy której 13 stycznia rozbił się włoski wycieczkowiec.