|
|
| Janusz Radek fot. UNIVERSAL |
◗ Lubi Pan chodzić po linie?
W życiu nie zrobiłbym czegoś takiego! Mam dzieci, niespłacony kredyt. Trzeba być odpowiedzialnym.
◗ Bo mierzenie się z Niemenem przypomina mi właśnie chodzenie po linie…
Można
zrobić wszystko, jeśli tylko ma się odpowiedni pomysł. Ja nie mierzyłem
się z Niemenem. Mogłem to zrobić już dziesięć lat temu. Ale wziąłem się
za te utwory dopiero teraz – bo odczułem taką potrzebę. Wykorzystałem
Niemena, jego muzykę i teksty, aby powiedzieć ludziom coś ważnego.
◗ Mianowicie?
Że
teraz takich piosenek, jakie dawniej śpiewał Niemen, już nie ma. Nikt
nie podejmuje uniwersalnych tematów. Dzieje się tak, ponieważ
współcześni artyści myślą, że ważne sprawy nie interesują ich
odbiorców. Boją się, że jak zajmą się czymś poważnym, to radio czy
telewizja nie puszczą ich piosenek.
◗ Gdzie tkwi błąd takiego założenia?
W
punkcie wyjścia: artyści nie doceniają swoich słuchaczy. A ja wierzę,
że oni w pewnym momencie powiedzą: „Nie jesteśmy idiotami”!