Scenarzystka i producentka opowiada o sprawach trudnych, takich jak relacje na planie, zatrudnianie własnej córki, nieudane filmy, konflikty ze współpracownikami czy chroniczny brak czasu. Nie jest to jednak książka wyłącznie o pracy. Wiele dowiadujemy się też o ciekawym życiu rodzinnym bohaterki, o jej dzieciństwie, o ukochanej prababci i bardzo wymagającym ojcu. Łepkowska odważnie mówi także o sprawach tak osobistych, jak stosunek do religii czy niespełnione marzenia. Można się było spodziewać po surowej scenarzystce rozliczania innych, tymczasem ona rozlicza… przede wszystkim siebie. Nie waha się mówić o zmęczeniu, źródłach nękającego perfekcjonizmu i rozczarowaniach. (DN)
Ł jak Łepkowska. Z Iloną Łepkowską rozmawia Andrzej Opala, Prószyński i S-ka, Warszawa 2010, stron 214.