Życie samo w sobie nie jest ani dobre, ani złe. Jest miejscem na dobro i zło wedle tego, jak je zapełniamy. Michel de Montaigne (1533-1592)
Kompozytor Michał Lorenc może w sprawach domowych liczyć na żonę. Sam przyznaje, że mężczyzna nie zawsze potrafi docenić ogrom pracy wykonywanej przez kobietę.
Każdemu dziecku zależy na zdobyciu sympatii koleżanek i kolegów, ale nie wszystkim się to udaje. Jako rodzice możecie pomóc swoim pociechom nie tylko nawiązywać przyjaźnie, ale też je utrzymywać.
Nie potrafią się uczyć, wszystkie zadania i prace przekładają w nieskończoność, mają problemy z organizacją zajęć. Czas przyjść nastolatkom z pomocą.
Kobieta – żona i matka – jest łącznikiem między dzieckiem i jego ojcem, ogniwem łączącym te dwie osoby. Przez to ogniwo powinien przepływać prąd miłości – tej, która łączy rodziców ze sobą, a także tej, która od rodziców płynie ku dzieciom.
Rodzina, jakich wiele. Michał pracuje, zarabia na dom, utrzymuje żonę i dzieci. Ale przy tym pije. Pił jego ojciec. Jego najstarsza córka kolejny raz jest na odwyku.