Pozornie taka miłosierna postawa: "ja wprawdzie uznaję rygory etyki katolickiej, jestem wierzący, ale cóż, ludzie są różni i dla ludzi stosuje się inne normy. Ja jestem czysty w sumieniu, bo ja nie robię tego, ale ci inni muszą!". Dobro relatywne: dla jednych dobro, a dla innych – nie.
Czasem łatwiej milczeć, niż mówić. Bardziej komfortowo, bezpieczniej, bo przynajmniej nikt nie poczuje się dotknięty, zawiedziony. Ale z przemilczaniem bolesnych spraw, drażliwych kwestii i tłumieniem emocji jest jak z raną: lepiej leczyć świeżą, niż czekać, aż wda się stan zapalny. O konsekwencjach istnienia tematów tabu w rodzinie – z psychologiem i psychoterapeutą Andrzejem Miziołkiem rozmawia Kinga Szafruga.
Nie tylko dzieci dałyby wiele, żeby wakacje trwały tak długo jak rok szkolny, a ten ostatni – najwyżej dwa miesiące. Także rodziców nie cieszy perspektywa życia szkolnym rytmem. Co zrobić, by szkoła nie była przykrą koniecznością, ale okazją do rozwoju, a może nawet fascynującą przygodą?
Wiemy, jaka powinna być: dobrze płatna, dająca satysfakcję, zachęcająca do rozwoju. W pracy spędzamy jedną trzecią dorosłego życia, warto więc zadbać o to, by był to czas sensowny i wartościowy, a nie zmarnowany i budzący w nas negatywne emocje…
Ile razy mam przebaczyć mojemu bratu? To pytanie św. Piotra sprowokowało Jezusa do opowiedzenia przypowieści o długu dwóch sług.
Jezus powiedział do swoich uczniów:
"Gdy twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków opierała się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.
Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
Dalej zaprawdę powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich". Mt 18,15–20