Na komunikat, który przekazujemy, składają się nie tylko słowa, lecz także treści ukryte między nimi – choć niewypowiedziane wprost, to rozumiane przez odbiorcę, i często raniące. I to właśnie one – jeśli nawet nie mamy takich intencji – budują w naszych dzieciach przekonanie, że nie spełniają oczekiwań rodziców.
To naturalne, że chcemy, by nasze dzieci odnosiły same sukcesy, ale nieodłącznym elementem życia są porażki. Warto przygotować na nie dziecko: nauczyć je akceptować niepowodzenia i traktować je jak trampolinę, od której można się odbić.
Nie tylko dzieci dałyby wiele, żeby wakacje trwały tak długo jak rok szkolny, a ten ostatni – najwyżej dwa miesiące. Także rodziców nie cieszy perspektywa życia szkolnym rytmem. Co zrobić, by szkoła nie była przykrą koniecznością, ale okazją do rozwoju, a może nawet fascynującą przygodą?
W Szkole Empatii rodzice uczą się rozmawiać z dziećmi „językiem serca”, bez presji, krzyku czy gróźb. To naturalny dla dzieci sposób komunikacji, w którym ważne są potrzeby oraz uczucia.
Ta metoda wychowawcza jest skuteczna wobec dzieci w każdym wieku, a efekty można zauważyć dosłownie z dnia na dzień.
Mówi się, że ojcostwo w naszym kraju przeżywa kryzys. Tymczasem grupa kilkunastu rzeszowskich mężczyzn, wbrew obiegowym opiniom, postanowiła zatroszczyć się o swoje ojcostwo, zakładając Klub Ojca.