W dniu 5 października, gdy obchodzimy w Kościele wspomnienie liturgiczne św. Faustyny Kowalskiej, warto zwrócić uwagę na płytę DVD zatytułowaną „Prorok Miłosierdzia”. Zawiera ona filmową wersję spektaklu pod tym samym tytułem.
Zajrzyjmy do panteonu słynnych amantów filmowych, by zobaczyć, jak zmienia się ich wizerunek. Kiedyś byli to sentymentalni twardziele, dzisiaj coraz częściej są to mężczyźni, którzy nie chcą dorosnąć. Ale mimo to kobiety nieustannie pozostają pod ich urokiem.
Burzliwe losy generała Augusta Emila Fieldorfa „Nila” mogłyby posłużyć do nakręcenia kilku filmów akcji. Film „Generał Nil”, który właśnie trafił na ekrany kin, przybliża postać tego człowieka o wielkiej odwadze.
Mają kilkadziesiąt lat, są czarno-białe, bez efektów specjalnych, ale wciąż przyciągają nieodpartym urokiem. Trzymająca w napięciu akcja, zabawne dialogi, świetne role aktorów zawodowych oraz młodych naturszczyków sprawiają, że od starych seriali nie sposób się oderwać.
Dzięki wątkom komediowym, romantycznym, a nawet dramatycznym kreskówki od lat zachwycają i małych, i dużych. Są też kopalnią powiedzonek, które trafiają do codziennego języka. I, co istotne, to filmy, które często nie tylko bawią, ale też przekazują uniwersalne wartości.
Dla mężczyzn jest uosobieniem tęsknot o przygodzie i odkrywaniu nieznanego, dla kobiet obiektem westchnień za męskim ideałem. Na ekrany kin wchodzi kolejna część przygód Indiany Jonesa.