Jezus po swoim zmartwychwstaniu rozesłał uczniów na cały świat, a adresatami głoszonej Ewangelii uczynił nie tylko konkretne osoby, ludzi czy tłumy, ale wszelkie stworzenie. Oznacza to nowy wymiar posługi apostolskiej według zasady: wiara, chrzest, zbawienie. Obiecanymi owocami wiary w życiu chrześcijańskim mają być znaki Bożej miłości: władza nad duchami nieczystymi, dar języków, błogosławieństwo, a także uzdrawianie chorych.
Są różne definicje przyjaźni. Jedne wskazują na elementy charakterologiczne, inne na zainteresowania, ale nie brakuje i takich, które mają znacznie głębszy fundament z planami na całe życie...
Jezus podał najpełniejszą i najszlachetniejszą definicję przyjaźni. Jest to wzajemna miłość zdolna do składania ofiar i zdolna do służby bez oczekiwania na korzyści.
Jezus nazwał siebie winnym krzewem, w którym my – wierzący jesteśmy latoroślami. Ojciec naszego Pana to ogrodnik, który uprawia winnicę, a więc to On decyduje o odcięciu lub pozostawieniu latorośli. Zasada jest prosta: latorośl, która przynosi owoc, zostaje, a ta, która owocu nie przynosi, jest odcinana.
Niezależnie od tego, kim ktoś jest, określenie „to dobry człowiek” jest swoistym wyróżnieniem. Takie przekonanie o dobroci człowieka wskazuje na wiele innych pozytywnych cech, jak np. godność, szacunek, odpowiedzialność, sprawiedliwość, pokój ducha itd.
Każdy, kto pragnie być dobry, ma tożsamość dobrego pasterza. On jest gotów poświęcić swoje życie za owce. Nikt inny nie jest w stanie tego uczynić.
Ilekroć przemieszczamy się w ciemności, a w pewnym momencie do naszych oczu dotrze mocne światło, reagujemy natychmiast. Blask rani nas, a więc zamykamy powieki w sposób automatyczny.
Uczniowie Jezusa doznali innego oświecenia. Ono nie było światłością dla oczu, ale łaską skierowaną do umysłu. Dzięki niej zrozumieli pisma, które Chrystus wyjaśniał.
Na drodze naszego życia też doznajemy takich darów, kiedy to, co było dla nas niejasne, staje się proste, jasne, rzeczowe i zrozumiałe.
Mówiąc o ludziach wierzących, używa się pewnych przymiotników, które określają odniesienie osoby do Boga. Stąd narodziły się określenia „człowiek głębokiej wiary” albo „głęboko wierzący”.
Apostoł Tomasz jest często nazywany „Niedowiarkiem”. Do jego wiary w zmartwychwstanie Jezusa było konieczne spotkanie osoby i obraz ran.