Grupa, która wydatnie przyczyniła się do zalegalizowania aborcji w USA, poświęca swój doroczny raport m.in. George’owi Tillerowi – zastrzelonemu w maju 2009 roku przez szaleńca – lekarzowi, wykonującemu tzw. późne aborcje. W ubiegłym roku sąd uwolnił Tillera z zarzutów dokonania 19 nielegalnych aborcji w 2003
Raport, w którym autorzy boleją nad kurczącą się liczbą klinik aborcyjnych w USA i lekarzy chcących wykonywać aborcję, ukazuje Tillera jako człowieka „pełnego współczucia i heroizmu, służącego kobietom w całym kraju, by zapewnić im prawo do usług w zakresie zdrowia reprodukcyjnego”. Dokument opisuje Tillera jako osobę przepełnioną takimi wartościami jak uprzejmość, sprawiedliwość, miłość i szacunek.
Zdaniem Judie Brown, przewodniczącej Amerykańskiej Ligi Życia, raport jest próbą wykreowania wizerunku aborcjonistów-bohaterów, gdyż coraz więcej organizacji opowiadających się za zdrowiem kobiet jest przeciwnych aborcji.
Ks. Frank Pavone, dyrektor organizacji „Księża za Życiem” uważa, że próba sportretowania aborcjonistów jako bohaterów to logiczna konsekwencja opisywania obrońców życia jako „niebezpiecznych i fanatycznych”.