Takim właśnie filmem jest Pana Magorium cudowne emporium. Jest filmem, który wzrusza i skłania do refleksji. Filmem dla dzieci i dla dorosłych, który sprawia, że czas spędzony przed ekranem jednoczy jednych i drugich. Opowieść o magicznym sklepie z zabawkami o nazwie Emporium przypomina książkę podzieloną na rozdziały, a jej narratorem jest ośmioletni Eryk Appelbaum (Zach Mills). Opowiedziana z perspektywy dziecka historia zabawkowego imperium i związanych z nim postaci okazuje się fascynująca. Bo w tym niezwykłym miejscu wszystko jest możliwe. Ludziki Lego same budują swoje statki, startuje rakieta kosmiczna, biegają lemury, zakupy robi Kermit, a z książek wypływają ośmiornice…
Ekscentryczny właściciel, 243-letni wynalazca zabawek, Edward Magorium (wspaniała rola Dustina Hoffmana!) przeczuwa, że nadchodzi kres jego dni, więc zapisuje swoje wyjątkowe dziedzictwo młodej asystentce, a zarazem niespełnionej kompozytorce, Molly Mahoney (Natalie Portman). Molly uwielbia swoją pracę, lecz cierpi na chroniczny brak pewności siebie. Uważa, że nie zna się na magii i nie da sobie rady z prowadzeniem sklepu. Postanawia go sprzedać. Tymczasem im bliższa jest chwila odejścia pana Magorium, tym coraz bardziej niepokojącym przeobrażeniom ulega zabawkowe królestwo: szarzeje, martwieje i przestaje cieszyć dzieci…
W wersji polskiej głosów głównym bohaterom użyczają Piotr Fronczewski i Jolanta Fraszyńska. Zdaniem aktorki, film uczy dorosłych, aby nie tylko twardo stąpali po ziemi, ale i nie wstydzili się spoglądać na świat oczyma dziecka. Przypomina również, że warto mieć marzenia i wierzyć w moc wyobraźni.
Obejrzałam film dwa razy z dziewięcioletnim synem i każde z nas wyniosło z niego coś niepowtarzalnego dla siebie. Mój syn określił Cudowne emporium jednym słowem: „Piękny…”. (IG-Z)
Pana Magorium, cudowne emporium, reż. i scen. Zach Helm, USA 2008, DVD Best Film, czas: 94 min.