Znalazły się na niej bowiem francuskie pieśni z końca XIX i początku XX wieku, czyli okresu o dobre ponad sto lat późniejszego niż barok, najbardziej reprezentatywnej dla tego typu głosu epoki, w której powstawały słynne arie dla kastratów. To właśnie barokowy repertuar przyniósł Jaroussky’emu uznanie krytyki i słuchaczy na całym świecie, jak również liczne nagrody, m.in. prestiżową Echo-Klassik dla najlepszego śpiewaka roku 2008. Tym razem wybitny artysta postanowił poszerzyć swój repertuar, prezentując się w utworach takich kompozytorów, jak Saint-Saëns, Dukas czy Fauré. W rezultacie powstał bardzo ciekawy zbiór, w którym tak charakterystyczna barwa głosu kontratenorowego została wykorzystana dla oddania ducha Belle Époque, łączącego romantyzm z modernizmem. Udany i inspirujący eksperyment. (MM)
Philippe Jaroussky, Opium – Mélodies Françaises, Virgin Classics 2009.