![]() |
| Kadr z filmu "Aż poleje się krew" reż. Paul Thomas Anderson, USA 2008 fot. Sewis prasowy FORUM FILM POLAND |
Ojciec i syn. Pragnęlibyśmy, żeby pomiędzy tymi dwoma słowami rozpościerała się przestrzeń miłości, zrozumienia i przebaczenia. Niestety, relacje tata – syn przynoszą także rozczarowania, a czasem nawet głębokie zranienia.
Pod koniec lat siedemdziesiątych mogliśmy podziwiać Dustina Hoffmana jako walczącego ojca w Sprawie Kramerów, kilka lat temu Andriej Zwiagincew zrealizował Powrót – filmową opowieść o jednym dniu taty i dwóch dorastających synów. Wygląda na to, że w ostatnim czasie twórcy filmowi upodobali sobie ten właśnie temat, bo jak z rogu obfitości posypały się produkcje mierzące się wprost z ojcostwem i synostwem. A wszystko zapoczątkowała mała rybka – Nemo. Miliony osób śledziły przygody odważnego chłopca i jego ojca – bojaźliwego i zapatrzonego w jedynaka. Bajka, choć dla dzieci, pokazywała drogę dojrzewania do ojcostwa. Dodajmy – do samotnego ojcostwa, gdyż ten model „rodziny” dość często pojawia się w amerykańskich filmach dla dzieci. Wystarczy choćby wspomnieć takie, jak Bambi 2 i Kurczak Mały.
Męskie kino
Filmowcy opowiadają dzisiaj o ojcach i synach tonem poważnym, ubierając swoje historie w kostium sensacji, dramatu, a czasem nawet thrillera. Dlaczego brakuje tu komedii? Czy współczesność przeżywa jakoś szczególnie kryzys ojcostwa? A może mamy do czynienia z powrotem w kinie do tradycyjnych wartości rodzinnych?
Filmowi synowie mają zwykle po kilka lub kilkanaście lat. Ojcowie to faceci w średnim wieku, którzy stoją na czele stada. Tak jest w filmach Aż poleje się krew czy Mój ojciec i ja. Z kolei Dan Evans (3.10 do Yumy) to jednonogi weteran wojenny, a potem – weterynarz i farmer. W spokojnym dotąd miasteczku, gdzie schwytano groźnego przestępcę, nie ma żadnego mundurowego, który podjąłby się jego eskorty. O godzinie 3.10 z miasta Contention odjeżdża pociąg do Yumy. Jeśli Danowi uda się wsadzić do niego skazańca, otrzyma wynagrodzenie, które pozwoli mu spłacić ogromne zadłużenie i sprawi, że syn przestanie uważać go za życiowego nieudacznika. Mężczyzna będzie musiał stoczyć heroiczną walkę, by pozostać wiernym wyznawanym wartościom. Musi też zmierzyć się z konkurentem – legendarnym bandytą i uroczym samotnikiem Benem Wadem (w tej roli Russell Crowe) – o względy syna. Na początek mamy zatem ojcostwo jako odzyskiwanie autorytetu.
![]() |
|
Kadr z filmu "Mój ojciec i ja", |
Mężczyzna i łzy
Historię Drogi do przebaczenia ukazano oczami dwóch ojców: Ethana (Joaquin Phoenix) i Dwighta (Mark Ruffalo). Ich synowie są w tym samym wieku, chodzą do jednej szkoły. Syn Ethana ginie w wypadku, którego sprawcą jest Dwight. Ethana niszczy pragnienie zemsty. Sprawia, że nie umie już kochać ani żony, ani córeczki. Jeśli chce ocalić swoich najbliższych, musi przebaczyć. Dwight natomiast walczy o autorytet w oczach syna. Dopiero zaczyna budować z nim więź i powoli odkrywa frajdę z bycia tatą. Jednocześnie chce, by ktoś pomógł mu w przyznaniu się do winy. Wciąż ucieka i jest rozdarty między wyrzutami sumienia a dojrzewającym w nim ojcostwem. Śledząc tragedię rodziny, która straciła dziecko, obserwujemy też zmagania zabójcy. Brak odwagi nie pozwala mu na konfrontację. Paradoksalnie – to odwagi najbardziej chce nauczyć syna. Relacja ojca z synem staje się tu jedyną płaszczyzną emocjonalnego dojrzewania.
Twardzi jak stal
Mamy też wśród nowych filmów przykłady relacji między ciężko pracującym ojcem a pomagającym mu synem. Bohatera filmu Aż poleje się krew Daniela Plainview (granego przez Daniela Day-Lewisa), za młodu samotnego poszukiwacza srebra, a po latach współtwórcy amerykańskiego przemysłu naftowego, w pozyskiwaniu kolejnego złoża nafty nie powstrzyma nawet fanatyczna sekta. Co dopiero mówić o poszczególnych, „nic nieznaczących” jednostkach? Syn – H.W. – jest dla niego jedynie częścią wizerunku odpowiedzialnego i oddanego rodzinie przedsiębiorcy. Ale choć na swój sposób kocha syna, nie ma dla niego czasu. Z upływem lat, wraz ze stawianiem kolejnych naftowych szybów, coraz bardziej zamyka się w świecie sukcesów, by na koniec doznać synowskiego odrzucenia i przeżyć małe piekło na ziemi.
Próba ognia
Inaczej jest w opartym na faktach filmie Mój ojciec i ja. Raimond też towarzyszy ojcu – Romulusowi (Eric Bana) – w codziennej pracy. Kiedy Romulus coś zarobi, pieniądze przekazuje wciąż zdradzającej go żonie albo przeznacza je na edukację syna. Nawet jego najbliższy przyjaciel nie potrafi tego zrozumieć. Dlaczego ten przystojny mężczyzna nie wyrzuci z domu niewiernej żony i wciąż jej wybacza? Romulus ciężko pracuje na roli, naprawia zepsuty sprzęt, zakłada hodowlę kur i wykuwa w kuźni meble ogrodowe. Gdy widzimy go, jak w żarze formuje wymyślne kształty, możemy zrozumieć jego zgodę na przeciwności losu. Przecież codziennie widzi, że dopiero w ogniu można kształtować metal. Do końca pozostaje wierny tej postawie i uczy jej syna. Skutecznie. Obecnie filmowy Raimond pracuje jako profesor filozofii na Australian Catholic University, a dzieciństwo i miłość, której doświadczył, opisał w książce Mój ojciec i ja.

![az-sie-poleje-krew_TWBB-00814[1].jpg_cmyk.jpg](/gfx/artykuly/az-sie-poleje-krew_TWBB-008.jpg)
